Rozczarowanie posesyjnymi wynikami nie mogło wywołać u nas innego otwarcia,
nawet gdyby amerykańskie indeksy skończyły sesję dwukrotnie większym
wzrostem. Dla nas bardziej liczy się to co będzie, a nie to co było.
Zaczynamy spadkiem 11 pkt. z 1678 na 1667. Dax -0,51%.