No i mamy nowe maksima. Wprawdzie idzie to wszystko bardzo opornie, to
jednak popyt jakoś trzyma ceny wysoko. Obecnie można założyć, że poziomem
wsparcia dla obecnego małego wzrostu jest poranna konsolidacja w okolicach
1665 pkt. Oporem jest oczywiście poziom 1693 pkt. O ile są szanse na
zbliżenie się do niego, to już możliwość wyjścia ponad wydaje się znikoma.