Tak jak to jednak bywa z podobnymi okresami konsolidacji, w końcu przychodzi silne wybicie. Tak było chociażby w połowie listopada (wybicie w dół), czy na przełomie roku (wybicie w górę). Warto zauważyć, że zakres obecnej konsolidacji (ok. 50 pkt) pokrywa się z zasięgiem konsolidacji listopadowej, po której nastąpił ruch o blisko 150 punktów.

Konsolidacja odbywa się wciąż w ramach trendu wzrostowego biorącego początek w końcu listopada. Szanse na wybicie w górę są więc większe niż ryzyko spadku. To, co może niepokoić to optymistyczne oczekiwania. Rynek oczekuje raczej właśnie ruchu w górę i pokonania 1700 pkt mimo trzech nieudanych podejść. Kiedy w takich sytuacjach większość wierzy we wzrosty, kursy mogą "na przekór" pójść w dół. Luka hossy z 5 stycznia (1682 pkt) stanowi wobec tego ważne wsparcie.

O blisko 6% rośnie dzisiaj kurs Amiki (30,7 zł). Jeśli cena ta utrzyma się do zamknięcia, pokonany zostanie szczyt ubiegłorocznej hossy z 9.10.2003, czyli 30 zł. Przed przeceną (blisko 6%) nie uchronił się z kolei Boryszew. W ten sposób zakryta została prawie cała środowa biała świeca, co może zapowiadać poważniejsze osłabienie.