Reklama

ECM: Komentarz walutowy 22.01.04

Zeszłotygodniowe wypowiedzi unijnych polityków i bankowców okazały się niewystarczające do tego, aby przyczynić się do dalszego osłabienia notowań europejskiej waluty. Po "werbalnych" interwencjach rynek czekał na konkrety, tymczasem tych nie ma, a dodatkowo pojawia się coraz wątpliwości.

Publikacja: 22.01.2004 14:25

Nie dziwi, zatem fakt, że zbliżyliśmy się w okolice zeszłotygodniowych maksimów EUR/USD. Rynek czeka teraz na informacje z trwającego szczytu w Davos. Z kolei u nas pozytywnie zostały odebrane ostatnie przetasowania w rządzie i w zasadzie pewne wydaje się przyjęcie planu Hausnera. Problemy mogą pojawić się dopiero później przy jego wdrażaniu.

ŚWIAT: Ostatnio zmienność notowań EUR/USD jest imponująca i dosyć szybko odrobiliśmy spadki z końca zeszłego tygodnia. Inwestorzy szybko przekonali się, że wcześniejsze werbalne interwencje ze strony Europejskiego Banku Centralnego, czy unijnych polityków, były tylko "chęciami, które nie przełożyły się na konkrety". Widać, że bank centralny nie chce wykonywać zbytnich ruchów, zresztą i tak jest w nich ograniczony. Obniżka stóp procentowych wydaje się już nieco spóźniona, a interwencje jak pokazała "historia transakcji" Bank of Japan przyniosłyby dosyć krótkotrwały efekt. Wczoraj agencje opublikowały wypowiedź członka ECB, Nouta Wellinka, który stwierdził, że niewielka obniżka stóp nie wniosłaby zbyt wiele do obrazu rynku. Co zatem? Pojawiają się opinie, że teraz rynek poczeka na reakcje ECB w momencie przekroczenia przez EUR/USD poziomu 1,30. Czyli w zasadzie powracamy do tego samego, tylko poziomy się zmieniają: 1.10, 1.15, 1.20, 1.25, 1.30...

Rozpoczęte wczoraj coroczne kilkudniowe Światowe Forum Ekonomiczne w szwajcarskim Davos przynosi dzisiaj pierwsze wypowiedzi odnośnie sytuacji na rynku walutowym. Zdaniem głównego ekonomisty OECD, Jean-Phillipe Cotisa dalsze znaczące umocnienie się euro mogłoby zmusić ECB do obniżki stóp procentowych, bądź interwencji na rynku. Kolejne życzenia??? Na godz. 19:15 zaplanowane zostało wystąpienie Sekretarza Skarbu Johna Snowa, z kolei o godz. 20:00 swoją przemowę rozpocznie główny ekonomista ECB, Otmar Issing. Natomiast jutro głos zabierze sam Jean Claude Trichet. Opinie, co do wpływu tych wystąpień na notowania są dosyć podzielone. Nie można ponownie wykluczyć jakiegoś "medialnego zaskoczenia", w dłuższym horyzoncie jednak wydaje się, że niewiele one zmienią.

Technicznie silnym wsparciem są okolice 1,2594, a najbliższy opór mamy na 1,2772.

POLSKA: Ostatnie zmiany w rządzie i we władzach Sojuszu Lewicy Demokratycznej zostały dobrze odebrane przez rynek, gdyż zwiększyły szanse na przyjęcie i wprowadzenie planu Jerzego Hausnera. Po ostatnich deklaracjach składanych przez rząd wydaje się, że zarówno podczas sobotniego spotkania Rady Krajowej SLD i zaplanowanego na 27 stycznia posiedzenia rządu w tej sprawie, nie będzie z tym większych kłopotów. Pojawią się one zapewne dopiero przy pracach nad programem w Sejmie i podczas jego wdrażania w życie. To jednak dopiero za dobre parę tygodni i na razie złoty umocnił się powracając wyraźniej na mocną stronę parytetu (odchylenie pow. 1,0 proc.). Dodatkowo pomogły w tym dobre wyniki odnośnie grudniowej dynamiki produkcji przemysłowej opublikowane dwa dni temu. Z kolei odnośnie zakończonego wczoraj posiedzenia RPP, to tak naprawdę istotne będzie dopiero to zaplanowane na 24-25 lutego. Wtedy to Rada zbierze się w całkowicie nowym składzie. O ile wczorajszy komunikat mógł nastawić nieco negatywnie, co do możliwości kolejnych obniżek, to wydaje się, że szanse na cięcie o 25 p.b. nadal są. Wracając do wspominanych na początku zmian w rządzie, istotna jest także zmiana na stanowisku Ministra Skarbu. Jak zapowiedział dzisiaj premier Miller, kluczowym zadaniem nowego ministra będzie przyspieszenie prywatyzacji, a takie duże transakcje nie pozostają na naszym małym jednak rynku bez echa. Nazwisko następcy Piotra Czyżewskiego poznamy jednak dopiero w okolicach 9 lutego. Technicznie złoty może się nadal umacniać. Kluczowymi poziomami są 1,6 proc. i 2,1 proc. odchylenia po mocnej stronie parytetu.

Reklama
Reklama

Marek Rogalski

Analityk walutowy

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

www.ecm.com.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama