Mały poślizg dzięki kłopotom technicznym, ale już wracamy by przebudzić
rynek. Ten bowiem trochę przysnął przez ostatnią godzinę. Możliwe, że część
winy spada tutaj za awarie sieci internetowej, bo podobno część inwestorów
nie ma dostępu do notowań, lub ma je w formie przypominającej czasy sprzed
Warsetu (opóźnienia). Notowania jednak na niewiele się teraz przydadzą, bo