Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 28.01.2004 15:33

Czekaliśmy, czekaliśmy i w końcu jest. Mamy wybicie z konsolidacji, która

ciągnęła się przez ponad dwa tygodnie. Wyjście nieco nietypowe. Ta

nietypowość wynika z faktu, że wychodzimy z trójkąta, czyli teoretycznie z

formacji kontynuacji, w kierunku przeciwnym, jaki panował przed jej

wykreśleniem. Okazało się, że właśnie ten trójkąt był formacją zmiany

Reklama
Reklama

trendu. O takiej możliwości pisaliśmy już wcześniej. Ten trójkąt wyglądał

dziwnie i należało się liczyć z możliwością wybicia nie tylko w kierunku

"teoretycznym". Przedłużająca się konsolidacja stawiała pod znakiem

zapytania dalszą zwyżkę, gdyż rynek nie wykazywał siły, jaką powinien mieć,

by liczyć na atak na szczyty i wybicie górą. Ostatnio mieliśmy dwie dogodne

okazje do takiej akcji, ale nie zostały one wykorzystane. Teraz mamy zemstę

Reklama
Reklama

niedźwiedzi.

Już początek notowań zwiastował ciekawą sesję. Zaczęliśmy bowiem od spadku

cen o 16 pkt. Po części były to echa wczorajszej słabej końcówki sesji, a po

części wynik spadku w USA. Skala początkowej zniżki mogła zdziwić. Wtorkowa

reakcja naszego rynku na wzrostową sesję za oceanem była bardziej stonowana.

Okazuje się, że zabrakło dziś chęci do obrony rynku. Niemal przez całą sesję

Reklama
Reklama

mieliśmy do czynienia ze spadkiem cen. Co ważniejsze, źródłem podaży nie

były jedynie koszyki zleceń. Obrót (428 mln złotych) chyba wyraźnie daje do

zrozumienia, że na rynku zaszła zmiana. To uwiarygodnia ten ruch. Innym

czynnikiem, który wskazuje, że mamy do czynienia z czymś ważnym to przebieg

spadku. Popytu nie było stać na wykreślenie większej korekty. Te sprowadzały

Reklama
Reklama

się, że trendów bocznych i małych konsolidacji. O większych odbiciach nie

było mowy.

Zatrzymaliśmy się w okolicy luki hossy na indeksie z 5 stycznia. Także i tu

popyt nie był wystarczająco silny, by zaatakować. Udało się jedynie

zatrzymać spadki. To źle wróży na najbliższe sesje. Trzeba się liczyć z tym,

Reklama
Reklama

że wkrótce luka ta zostanie zamknięta. Minimalny zasięg obecnego spadku to

okolice 1580 pkt, co wynika z wysokości trójkąta. Jednak nie jest

wykluczone, że zejdziemy jeszcze niżej. Po tak długiej konsolidacji rynek

nie skończy ruchu już po dwóch, trzech dniach. Kontrakty01.gif Indeks01.gif

KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama