Choć wspinaczka trwa. Od otwarcia indeks systematycznie do góry. Kontrakty
jednak dość sceptycznie do tego podchodzą i baza znowu wraca na minusy.
Powodem właśnie wspomniane obroty (8 mln), które nie uwiarygodniają tego
ruchu. Sytuację zmieniłoby pokonanie poniedziałkowego szczytu przez indeks
na 1663,63. Co prawda to dalej obszar luki bessy, którą na indeksie zakryje