Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 06.02.2004 14:43

Zaczynaliśmy tydzień z nadzieją, że mamy nowy trend po ubiegłotygodniowym

wybiciu. Okazało się, że podaż nie była jednak tak silna, jak można było

sądzić. Nie udało się zejść poniżej porannego minimum z czwartku ubiegłego

tygodnia. Oczywiście nie liczę tu wybryku z środy, bo tu trudno mówić o

rynku. Kończymy tydzień ze świadomością, że znajdujemy się w kolejnej

Reklama
Reklama

konsolidacji. Marna to świadomość, gdyż znowu jesteśmy skazani na

obserwowanie małych ruchów. Nie pozostaje nic innego, jak czekać na kolejne

wybicie. Fakt, że popyt nie wykorzystał szansy, stawia posiadaczy długich

pozycji z trudniejszej sytuacji. Teraz szansę ma podaż i chyba taki będzie

początek przyszłego tygodnia - wygląda na to, że zaczniemy od kolejnego

testu wsparć Kontrakty01.gif Indeks01.gif H 48-49. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama