Przypomnę, że sesji w USA wczoraj nie było. Inwestorzy świętowali dzień
Prezydenta. Niewiele więc było czynników, które mogły popsuć nastroje po
wczorajszej dobrej sesji. Zagrożenie płynęło tylko z wyników spółek z KGHM
na czele. Byki chyba trochę odetchnęły, bo żadnych większych podatkowych
sztuczek z unikaniem podatku nie oglądamy, a dzięki temu zysk jest zgodny z