Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 20.02.2004 07:46

Posiadacze długich pozycji są w poważnych tarapatach. Wczorajsza sesja

skończyła się tuż nad wsparciami i nie potrzeba wielkiego impulsu, by

zjechać niżej. Taki impuls się pojawił. Jest nim wczorajsza sesja w USA, a

właściwie jej fatalna końcówka Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Słaby koniec

sesji w Stanach przełoży się na pogorszenie nastrojów na początku sesji w

Reklama
Reklama

Europie. Także u nas. Przy czym w naszym przypadku pogorszenie nastrojów to

najprawdopodobniej przełamanie wsparć i sygnał sprzedaży w postaci

wykreślenia podwójnego szczytu. Po przebiegu ostatnich sesji raczej trudno

zakładać, że popyt będzie w stanie powalczyć o negację sygnału. No ale w

końcu wszystko jest możliwe.

Wróćmy do sesji za oceanem. 19 spółek z 30 wchodzących w skład indeksu DJIA

Reklama
Reklama

straciły wczoraj na wartości mimo, że sam indeks jeszcze w czasie sesji

notował rekordy obecnego wielomiesięcznego wzrostu. Indeks był obciążony

przez Intel, Microsoft, IBM, Home Depot, SBC Communications. Wal-Mart, H-P,

GM, International Paper i Walt Disney podnosiły wartość indeksu. Ten

pierwszy zyskiwał po swoich wcześniejszych publikacjach wyniku finansowego.

Jaki był powód końcowego spadku? na każdą sytuację znajdzie się powód. I

Reklama
Reklama

tak, wczoraj wprawdzie nie było jakiś poważnych negatywnych informacji, ale

zdaniem analityków to te dobre były powodem wyprzedaży. Realizacja zysków -

to zdanie pojawia się najczęściej.

Po sesji swoje wyniki podał Hewlett-Packard, ale nie pomogło to w poprawie

nastrojów. Same wyniki okazały się niezłe. Wynik wzrósł o 30 % w stosunku do

Reklama
Reklama

analogicznego okresu rok wcześniej. Takiego wyniku jednak spodziewali się

analitycy, co sprawiło, że rynek nie zareagował znacząco. Cena akcji spółki

spadła o 1,5%. AHI zakończył kwotowania na +0,02%. Obecnie kontrakty w USA

notują wartości zbliżone do fair value.

Dla nas ma to o tyle znaczenie, że nie przekreśla negatywnego wydźwięku

Reklama
Reklama

słabej końcówki notowań regularnych. Jak już wspominałem wyżej, grozi to

sygnałami sprzedaży już na początku naszej sesji. Jeśli nawet te nie padną

już na otwarciu to i tak ich widmo będzie wisieć nad rynkiem przez jakiś

czas. Kontrakty.gif Indeks.gif W czasie sesji podane zostaną informacje o

wielkości bezrobocia oraz o dynamice sprzedaży detalicznej w Polsce w

Reklama
Reklama

styczniu. Prognozy mówią o odpowiednio 20.3% i +11.1%. Podana zostanie

wstępna wartość dynamiki PKB w IV kw. Prognozuje się, że wyniesie ona 4.3%.

Później podane zostaną dane o zmianie cen towarów konsumpcyjnych w USA.

Publikacja jest planowana oczywiście na 14:30, a prognozy mówią o wzroście

cen o 0,3%, a nie uwzględniając żywności i energii, o 0,1%. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama