Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 25.02.2004 07:51

Wczorajsza sesja w USA nie wniosła wiele nowego do obrazu tamtejszego rynku.

Indeksy nie zmieniły się znacznie od zamknięcia z poniedziałku. Właściwie

można to uznać za sukces posiadaczy długich pozycji za oceanem, bo

okoliczności raczej sprzyjały dalszym spadkom cen. Na pierwszym planie jest

oczywiście słabszy od prognoz wskaźnik zaufania konsumentów. Prognozy mówiły

Reklama
Reklama

o spadku w stosunku to odczytu w styczniu, ale nie aż tak dużym. Poza tym

nie wszyscy byli do tego przekonani o czym świadczyła choćby prognoza

Briefing.com na poziomie 102 pkt. Faktyczna wartość 87.3 może więc

rozczarowywać. Jednak rynek nie zareagował na tą wiadomość jakoś istotnie.

Ba, DJIA krótko po danych zaczął rosnąć. Faktyczna reakcja na dane miała

miejsce na rynku walutowym, gdzie dolar ponownie osłabł, gdyż takie dane

Reklama
Reklama

oddalają możliwość podwyżki stóp procentowych w USA.

Wróćmy do rynku akcji. Intel nieco odrobił po ostatnich spadkach

wynikających z ostatnich kontroli urzędu skarbowego i prawdopodobnych

zaległością podatkowych z lat 1999 i 2000. Spadał Disney po wypowiedzi

brokera Fulcrum Global Partners, że zwłoka Disney`a w dogadaniu się z

Comcast może spowodować, że ten drugi wycofa się z propozycji przejęcia tego

Reklama
Reklama

pierwszego. Spadek nie był znaczący więc widać, że rynek jest raczej

przekonany, że przedstawiciele obu firm się jednak dogadają. Spadek

kontynuowały Boeing i United Technologies. Obie spółki sporo stracą po

zawieszeniu prze Pentagon programu rozwoju śmigłowca szturmowego Comanche.

Spadł także kurs Hewlett-Packard. Nieźle sobie radził Home Depote po

Reklama
Reklama

publikacji wyników za IV kw. Zyskał także IBM po podjęciu decyzji o wykupie

własnych akcji za kwotę 4 mld dolarów.

Po sesji nie działo się zbyt wiele. AHI skończył kwotowania na -0.03%.

Ingram Micro opublikował dobre wyniki, dzięki którym zyskał 12%, ale nie

jest to jakaś kluczowa spółka, która miałaby ruszyć całym rynkiem. Już

Reklama
Reklama

ciekawszą informacją jest decyzja Citigroup o podziale na dwie jednostki

zajmujące się rynkiem kapitałowym i bankowością. To jednak nie wpłynęło na

notowania. Obecnie kontrakty w USA notują lekkie plusy względem fair value

(NQ +2.19 SP +1.02)

Dla nas sesja w Stanach będzie miała małe znaczenie. Tu liczy się bardziej,

Reklama
Reklama

to co miało miejsce wczoraj na naszym rynku, czyli dotkliwy spadek na sporym

obrocie, który zatrzymał się na wsparciu. Kontrakty.gif Indeks.gif Czy bykom

będzie się chciało walczyć? Myślę, że tak. Dziś powinniśmy zobaczyć jakieś

próby obrony rynku. Nie zmienia to oczywiście faktu, że na razie obowiązują

krótkie pozycje. By to zmienić potrzeba sygnałów kupna, a nie jest wcale

pewne, że jedna sesja wystarczy by się one pokazały.

Dziś mamy w planie kilka publikacji, choć większość już na zakończeniu

notowań. Najważniejszą dla nas jest oczywiście komunikat RPP po dwudniowym

posiedzeniu. To pierwsze posiedzenie w nowym składzie. Na zmianę stóp raczej

liczyć nie należy. Jednak ważniejszym będzie, co rada nam przekaże w swoim

komunikacie, ale to już po zakończeniu notowań. Moment opublikowania samej

decyzji jest oczywiście owiany tajemnicą i dowiemy się o nim na 10 minut

przed. O 16:00 zapoznamy się z danymi o obrotach na wtórnym rynku

nieruchomości w USA oraz z wartością wskaźnika aktywności gospodarczej w

rejonie Chicago. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama