Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 26.02.2004 07:48

Ponownie nie należy liczyć na to, że sesja w USA w jakimś większym stopniu

wpłynie na nasze notowania. W Stanach wahania nie były zbyt wielkie.

Komentarze mają głównie ton optymistyczny. Amerykanie się radują, że w końcu

mają sesję wzrostu. Taka to już specyfika tego kraju. Wszyscy tam piszą

jakby namiętnie oglądali CNBC. Tak czy inaczej, my raczej nie będziemy się

Reklama
Reklama

tym przejmować. Tak jak nie przejmujemy się kolejnym wystąpieniem A.

Greenspana. Ostatnio szef Fed`u jest głównym aktorem czegoś w rodzaju

roadshow. Spektakli z tego cyklu było już sporo więc nie mógł nikogo

zaskoczyć utyskiwaniem na wielkość deficytu handlowego i budżetowego.

Wróćmy do samej sesji. Ze spółek wchodzących w skład DJIA zyskały wczoraj

najwięcej: Eastman Kodak, Intel, Disney i AT&T. W końcu wzrosły ceny Boeing

Reklama
Reklama

i United Technologies po ostatnich spadkach spowodowanych wstrzymaniem przez

Pentagon programu rozwoju śmigłowca Comanche. Do szczęśliwców należeli także

posiadacze akcji Home Depot po podwyżce rekomendacji dla tej spółki wydanej

przez Goldman Sachs. Nie poszczęściło się akcjonariuszom Merck, 3M i Alcoa.

Po sesji nie mieliśmy żadnych istotnych wydarzeń. AHI zakończył kwotowania

na -0,03%. Obecnie kontrakty w USA notują lekkie plusy względem fair value

Reklama
Reklama

(NQ +3,03 SP +1,32).

Dla nas istotniejsze są informacje z naszego podwórka. Zwłaszcza, że trwa

właśnie rozciągnięty w czasie sezon publikacji wyników finansowych spółek.

Dziś rano swoje wyniki podał PKN. Skonsolidowany zysk z 2003 r. na poziomie

1,07 mld złotych robi wrażenie, ale nie będzie to poważnym impulsem dla

Reklama
Reklama

kursu tej spółki. Przypominam, że już w ubiegłym tygodniu zarząd podał iż

wynik będzie bliski 1,05 mld czyli najwyższy w historii spółki. Dzisiejsza

publikacja nie jest więc już zaskoczenie, co nie znaczy, że kurs nie będzie

rósł. Są na to szanse, ale z zupełnie innych powodów, które dotyczą także

innych spółek.

Reklama
Reklama

Wczorajsza sesja uspokoiła nieco posiadaczy akcji i długich pozycji na

kontraktach. Wtorkowy spadek mimo, że wyglądających na silny, został

zatrzymany. To spory plus po stronie popytu Kontrakty.gif Indeks.gif

Zatrzymanie to oczywiście jeszcze nie wzrost, ale dobry początek. Dziś już

konsolidacja nad wsparciem to będzie za mało. Popyt musi się wysilić i

Reklama
Reklama

pokazać, że stać go na więcej. Przedłużająca się konsolidacja może

sugerować, że to tylko przystanek przed dalszym spadkiem cen. Właśnie takie

podejście jest w tej chwili obowiązujące. Posiadacze krótkich pozycji

spokojnie czekają na rozwój wypadków i ewentualnie zareagują na sygnały

kupna. Póki te się nie pojawią, nie ma się czym martwić.

Dziś w czasie sesji o 14:30 zapoznamy się z danymi makro w USA. Będzie to

oczywiście, jak co tydzień, liczba nowych wniosków o zasiłek dla

bezrobotnych (prog. 345k czyli bez większych zmian). Do tego opublikowana

zostanie dynamika zamówień na dobra trwałego użytku. Prognozuje się, że

będzie ona dodatnie i wyniesie +1,4%. O 16:00 dowiemy się jak duża była

sprzedaż domów na rynku pierwotnym (prog. 1075k). KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama