Inwestorzy dostaną za to około 15:45 indeks nastroju konsumentów obliczany
przez Uniwersytet Michigan. To wstępne dane za marzec. Prognozuje się wzrost
z 94,4 do 95,0 . Indeksy nastroju ostatnio mocno rozczarowują, analogicznie
do danych z rynku pracy, więc po ostatniej publikacji liczby nowych miejsc
pracy może być znowu negatywna niespodzianka, choć pieniędzy na to bym nie
postawił, bo prognozy to już w dużej mierze uwzględniły, a do tego po
ostatniej fali spadkowej odchylenie musiałoby być znaczne, by jeszcze popsuć
nastroje.
A jakie są na dzisiaj ? AHI niby pokazuje jakiś ogromny wzrost w handlu
posesyjnym, ale Oracle podał prognozy zgodne z prognozami analityków i kurs
niemal bez zmian, reszta spółek też się nie wyróżnia, to samo kontrakty. To
zdecydowanie jakiś błąd na stronie Nasdaq, bo na razie wszystko wskazuje na
neutralne otwarcie. A od siebie dodam, że po tak silnej fali spadkowej byki
będą teraz próbować łapać dołek korekty i wywołać odbicie. Rynek jest tak
wyprzedany, że wystarczy iskierka, więc choć dynamika spadku ogromna, a
miejsca jeszcze trochę zostało do realizacji zasięgu spadku, to jednak
powoli zrzucałbym niedźwiedzią skórkę na najbliższe sesje. To samo u nas, po
ponad 100 punktowym spadku, ale o tym pisałem już wczoraj. Sesja w USA
jedyne co zmienia to fakt, że rozpoczniemy na minusach zbliżając się do
wczorajszych minimów. Oczekuję na dzwentualność, bo optymistycznym scenariuszem jest dzisiaj dla mnie
konsolidacja. MP