Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 12.03.2004 07:58

Sesja na Wall Street znowu fatalna, z najgorszym możliwym dla Eurolandu

scenariuszem, czyli odrabianie strat na początku i dynamiczna wyprzedaż w

końcówce. Powód ? Oficjalnie dla prasy, czy dla giełdowego inwestora ?

Oficjalne dla prasy to oczywiście wina zamachów w Madrycie, a ściślej mówiąc

wyparcia się winy przez ETA, co dla reszty świata byłoby tylko "lokalnym"

Reklama
Reklama

problemem. Tyle oficjalnie. Jeśli zaś spojrzy się z punktu widzenia

giełdowego inwestora, to zamach na sesję w USA miał bardzo mały wpływ

(widoczne byłoby to na początku sesji - analogicznie do WTC), a jedyne co

wczoraj się stało, to kontynuacja! fali spadkowej.

Fali spadkowej, którą głównie napędza technika. Najważniejszy z indeksów

S&P500 ma już tylko kilka punktów do zrealizowania zasięgu spadku

Reklama
Reklama

wynikającego z formacji klina zwyżkującego. SP500.gif Tyle, że te kilka

punktów, których niedźwiedzie mogą nie zrealizować na możliwym dzisiejszym

odreagowaniu, to kosmetyka przy odniesieniu choćby do wczorajszych 17 pkt.

spadku i dwa rady tyle od momentu wybicia z klina. Nie trzeba chyba

przypominać, że na pozostałych indeksach też dramat Dow.gif Nasdaq.gif

Po tygodniu notowań widać teraz dokładnie, jak fatalne były zeszłotygodniowe

Reklama
Reklama

dane o liczbie nowych miejsc pracy. To powinna być dla

inwestorów nauczka na przyszłość, ze reakcja na pierwszej sesji od podania

danych nie oznacza nigdy, że o tych danych trzeba zapomnieć, albo oceniać je

przez pryzmat reakcji rynku, a nie zdrowego rozsądku i ekonomii. Po takiej

lekcji wczoraj był egzamin i póki co inwestorzy go zdali - Greenspan znowu

Reklama
Reklama

mówił o świetnym rynku pracy i perspektywach gospodarki - inwestorzy w pełni

to zignorowali. Słusznie, bo po ostatniej serii danych pokazujący zupełnie

odmienny stan gospodarki od opisywanego przez szefa FED inwestorzy nie

uwierzą, póki nie zobaczą tego w publikacjach

A dzisiaj nie zobaczą. Przynajmniej nie inflacje, bo znowu przesunięto (na

Reklama
Reklama

90%) termin publikacji raportu za luty, który miał być dzisiaj o 14:30.

Zresztą najpierw podany zostanie zaległy styczeń. Wynika to z przechodzenia

na nowy system liczenia danych, choć trochę nie rozumiem, czemu nie można

równolegle podawać tak ważnych danych w starym formacie i nie robić takiego

zamieszana. A może jest ono celowe bo dane fatalne (wystrzał inflacji ?).

Reklama
Reklama

Inwestorzy dostaną za to około 15:45 indeks nastroju konsumentów obliczany

przez Uniwersytet Michigan. To wstępne dane za marzec. Prognozuje się wzrost

z 94,4 do 95,0 . Indeksy nastroju ostatnio mocno rozczarowują, analogicznie

do danych z rynku pracy, więc po ostatniej publikacji liczby nowych miejsc

pracy może być znowu negatywna niespodzianka, choć pieniędzy na to bym nie

postawił, bo prognozy to już w dużej mierze uwzględniły, a do tego po

ostatniej fali spadkowej odchylenie musiałoby być znaczne, by jeszcze popsuć

nastroje.

A jakie są na dzisiaj ? AHI niby pokazuje jakiś ogromny wzrost w handlu

posesyjnym, ale Oracle podał prognozy zgodne z prognozami analityków i kurs

niemal bez zmian, reszta spółek też się nie wyróżnia, to samo kontrakty. To

zdecydowanie jakiś błąd na stronie Nasdaq, bo na razie wszystko wskazuje na

neutralne otwarcie. A od siebie dodam, że po tak silnej fali spadkowej byki

będą teraz próbować łapać dołek korekty i wywołać odbicie. Rynek jest tak

wyprzedany, że wystarczy iskierka, więc choć dynamika spadku ogromna, a

miejsca jeszcze trochę zostało do realizacji zasięgu spadku, to jednak

powoli zrzucałbym niedźwiedzią skórkę na najbliższe sesje. To samo u nas, po

ponad 100 punktowym spadku, ale o tym pisałem już wczoraj. Sesja w USA

jedyne co zmienia to fakt, że rozpoczniemy na minusach zbliżając się do

wczorajszych minimów. Oczekuję na dzwentualność, bo optymistycznym scenariuszem jest dzisiaj dla mnie

konsolidacja. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama