Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 15.03.2004 07:51

Zaczynamy ten tydzień od raczej smutnych informacji. Co raz więcej

argumentów pojawia się za tym, że zamachy w Hiszpanii to jednak "dzieło"

członków samej Al-Kaidy lub ewentualnie organizacji z nią powiązanej.

Początkowe domysły, że autorami zamachu są członkowie ETA nie znajdują

podstaw. W związku z tym w Hiszpanii doszło do kilku demonstracji

Reklama
Reklama

rozgoryczonych ludzi. Społeczeństwo Hiszpanii od początku w większości było

przeciwne aktywności tejże w Iraku. Teraz być może ponoszą za to

konsekwencje. Problem nie dotyczy tylko Hiszpanii. Okazuje się, że Al-Kaida

jest nadal sprawna i gotowa do działania, a to chyba jest znacznie bardziej

niepokojące.

Wracając do samego rynku. Można przypuszczać, że kolejne informacje

Reklama
Reklama

potwierdzające udział Al-Kaidy w zamachach w Madrycie spowodują, że siła

odbicia, na jakie liczy się w tym tygodniu, może być mniejsza. Ubiegły

tydzień został na większości rynkach zakończony sporymi minusami. Z

najbliższymi dniami wiąże się sporo nadziei na odrobienie strat. Piątkowa

sesja w USA ma to potwierdzać Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Powinna ona nieco

pomóc dzisiejszym notowaniom na rynkach europejskich. Może i nam coś skapnie

Reklama
Reklama

z tego optymizmu.

Na gwałtowne ruchy chyba jednak liczyć nie można. Należy przypuszczać, że

inwestorzy zaczną tydzień spokojniej i poczekają na to, co będzie miał do

powiedzenia Fed przy okazji jutrzejszej decyzji co do wysokości stóp

procentowych w USA. Sama decyzja jest raczej łatwa do przewidzenia. Tu

Reklama
Reklama

niespodzianki nie powinno być i stopy pozostaną na tym samym poziomie.

Ponownie wszyscy skupią uwagę na treści komunikatu i w niej będą doszukiwać

się ewentualnych oznak zmian sentymentu.

Nie tylko obrady FOMC są w tym tygodniu ważne. Czeka nas kilka ciekawych

publikacji danych makro. Już dziś kwadrans po 15:00 dowiemy się, jaką

Reklama
Reklama

dynamiką charakteryzowała się produkcja przemysłowa w USA oraz w jakim

stopniu zostały wykorzystane moce produkcyjne. Jutro zapoznamy się w danymi

dotyczącymi nowych budów oraz wydanymi pozwoleniami na budowę. W środę

opublikowane zostaną dane o wielkości inflacji. Czwartek to naturalnie dzień

publikacji raportu o liczbie nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.

Reklama
Reklama

Tego samego dnia dowiemy się ile wyniósł indeks wskaźników wyprzedzających.

W piątek być może zostaną opublikowane dane dotyczące zmian cen produkcji

sprzedanej. Być może, bo nadal nie jest to pewne, co wzbudza coraz większe

zniecierpliwienie wśród inwestorów. Już nawet pojawiają się domysły, że

zwłoka w publikacji jest celowa.

A na co my możemy dziś liczyć. Najprawdopodobniej zaczniemy w okolicy

piątkowego zamknięcia. Chyba na wielkie wahania nie należy się nastawiać.

Tym bardziej na spektakularne wzrosty. Jutro Fed, a w koalicji ponownie

wrze. Wiceprzewodniczący UP wzywa do rozmów na temat zmian w rządzie łącznie

ze zmianą Premiera. SLD odpowiada oczywiście, że nie ma na to szans. Może z

tego zamieszania wyjdzie choć jedna dobra rzecz i zmieni się minister

infrastruktury? Zobaczymy. W tej chwili stawiam na spokojną sesję

wyczekiwania Kontrakty.gif Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama