Po zainicjowanym przez BPH spadku rynek mocno się ożywił i powróciła podaż,
której braku dziwiłem się po otwarciu handlu akcjami. Nie ma jednak na razie
powodu, żeby mówić o głębszym spadku. Takie cofnięcie nie powinno dziwić, bo
nie możemy systematycznie poprawiać szczytów odreagowania po dość bolesnej
fali spadkowej. Niemcy i Węgry po 1% na plusach i choćby to zachęca, do