Po pierwsze nie było żadnej niespodzianki, a po drugie wszyscy czekają na
piątkowe PPI - opóźnione za styczeń i luty. U nas dalej trwa konsolidacja,
którą od dołu wspiera dalej świetne zachowanie węgierskiego parkietu i duże
obroty na GPW (co razem sugeruje powrót mitycznej zagranicy), a od góry
szczyty odreagowania, które jak na siłę ostatniego spadku jest na razie