podaż na oporach. A mówiąc o oporach wszyscy głównie patrzą teraz na indeks,
gdzie doszliśmy do newralgicznego poziomu. Jeśli indeks tutaj zawróci, to
mamy odbicie zarówno od linii trendu spadkowego, jak i uznanie obecnego
wzrostu jedynie za ruch powrotny. Indeks01.gif Z kolei wzrost na
jutrzejszej sesji oznaczać będzie zanegowanie sygnałów sprzedaży i
przerwanie trendu spadkowego. Z oceną szans rynku poczekajmy do rana, gdy
USA odkryją karty. Podsumowując sesję powiedziałbym tak - ruch cen był
neutralny, bo tak należy traktować póki co ruch powrotny, ale wyraźny wzrost
obrotów w drugiej części sesji i skorelowanie wzrostu z rynkiem w
Budapeszcie daje na jutro lekką przewagę bykom. Kontrakty01.gif MP