Notowania zaczęły się na plusie, ale po lekkim podciągnięciu na początku rynek szybko się uspokoił i przez kilkadziesiąt minut pozostawał w konsolidacji. To zawahanie miało miejsce stosunkowo blisko ważnych oporów w strefie 1763-1765 pkt. i fakt ten wykorzystała strona podażowa, by jeszcze przed rozpoczęciem kasowego przystąpić do ataku. W ciągu pół godziny kurs osunął się w pobliże poprzedniego zamknięcia, jednak byki zdołały go wybronić. Poprawa nastąpiła także na indeksie i w ślad za nim kontrakty ruszyły do góry. Po ponownym wyjściu na plus doszło do testu powyższej bariery, którą przy niewielkiej obronie niedźwiedzi udało się sforsować. Wzmocniło to nastroje na tyle, by zaatakować kolejny z ważniejszych oporów, jaki znajdował się na wysokości 1776 pkt. On także nie zdołał zatrzymać wzrostów i choć po przebiciu ich tempo lekko się zmniejszyło to jednak utrzymywanie rynku powyżej dawało nadzieje na ostateczne przełamanie. Nie potwierdziły się one, gdyż na półtorej godziny przed końcem pojawiła się mocniejsza podaż sprowadzając kurs niżej. Spadek nie był głęboki i w ostatnich minutach zapanowała znów stabilizacja, ale wystarczyło to by skończyć sesję poniżej oporu.
Pozytywnym elementem jest przebicie strefy 1763-1765 pkt., którą tworzyły 38.2% zniesienia ostatniej fali spadkowej i przebita linia wzrostów z listopada. Zwłaszcza powrót ponad ostatnią z tych granic należy traktować jako spory sukces byków, gdyż anulowanie negatywnego sygnału zwiększa szanse na uniknięcie większej przeceny w najbliższym czasie. Pewien niedosyt pozostawia natomiast nieskuteczny, pomimo mocnego naruszenia test górnej granicy kanału spadkowego, a zarazem linii wyznaczającej ostatnie zniżki. Obecnie znajduje się ona tuż powyżej wczorajszego zamknięcia, bo na wysokości 1772 pkt. i jest wielce prawdopodobne, że byki spróbują zaatakować po raz kolejny. Możliwość taką daje lekka poprawa układu wskaźników. Na większości szybkich oscylatorów aktualne są sygnały kupna, ale dużo ważniejszym symptomem możliwej poprawy jest wyraźna zmiana kierunku na wzrostowy przez ROC, który zbliżył się z dołu do linii neutralnej. Przebicie wspomnianej linii kanału otworzy drogę dla zwyżki do kolejnej ważnej bariery na poziomie 1799 pkt. Jest to praktycznie ostatnia zapora przed szczytem na 1836 pkt.. Już na dzisiejszej sesji są szanse na podciągniecie w jej pobliże, choć sforsowanie na zamknięciu jest raczej mało prawdopodobne. Początek powinien przynieść zwyżkę, dla której argumentem może być udana sesja w USA. W dalszej części, a zwłaszcza w pobliżu 1800 pkt. powinna jednak pojawić się aktywniejsza podaż i należy liczyć się z wyhamowaniem. Bardziej należy jednak spodziewać się stabilizacji niż głębszego osłabienia i na zamknięciu pierwszy z oporów powinien zostać pokonany.
Bieżące poziomy - FW20M4
Wsparcia - 1768, 1756, 1743
Oporu - 1772, 1791, 1799