zwróci uwagę, że TPS ma 121 mln obrotu - zgoda, ale to właśnie spółka, która
jest najchętniej handlowana przez zagranicznych inwestorów. Nie wróży to nic
dobrego. Byki mogą mieć tylko nadzieje, że pomogą mu dwa schematy. Pierwszy,
to fakt, że taki pesymizm na rynku terminowym naprawdę rzadko wskazywał
słuszny kierunek. Drugi, to plotki o ataku serca Greenspana, których nikt
nie chce potwierdzić, ani im zaprzeczyć. W myśl zasady, co rynku nie zabije,
to go wzmocni i jeśli faktycznie okazałoby się to plotką, to na jutro rano
mamy silne wzrosty w USA (brak podstaw, ale ulga byłaby ogromna i wyciskanie
niedźwiedzi zaprowadzi rynek wysoko) i zupełnie inną sytuację na naszym
rynku. Na teraz nic dobrego z niej nie wynika. MP