Indeks został podniesiony na +0,4% i zaraz ktoś oddał papiery TPS za 1,5 mln

złotych. Takie zagrania nie powinny się podobać. I nie podobają. Kontrakty

po chwilowym wzroście do 1773 pkt wróciły w obszar konsolidacji z pierwszej

godziny notowań. Na razie nie wygląda to dobrze, ale poczekajmy na dalszy

rozwój wydarzeń. Na razie gra się bowiem tylko na TPS. M 67-68. KJ