Reklama

Brak wiary we wzrost

Publikacja: 02.04.2004 13:51

Od dołka korekty ceny wprawdzie rosną, ale idzie to teraz znacznie wolniej.

Czyżby popyt miał problemy? Tak to chyba odbierają graczy na rynku

terminowym, gdyż tu nadal nastroje są dalekie od optymizmu. Baza spada do

zera. Faktycznie wygląda na to, że na szczyty jeszcze trochę poczekamy.

Jednak początkowy wzrost był zdrowy i z pesymizmem bym się wstrzymał. Dajmy

Reklama
Reklama

rynkowi odpocząć. Myślę, że jeszcze pokaże na co go stać. Pierwszym

wsparciem dla indeksu wydaje się poziom malutkiej konsolidacji z 1785-90

pkt. Ale tak naprawdę wsparciem jest dzisiejsza luka hossy na wykresie

intra. M 1-2. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama