Trwa optymizm na światowych giełdach, które zdążyły otrząsnąć się po zamachach terrorystycznych w Hiszpanii. Dobre nastroje panują też w naszym regionie, co widać najlepiej na Węgrzech. Dzisiejsza niewielka zwyżka na GPW daje podstawy do optymizmu. Wygląda na to, że piątkowy wzrost nie był jedynie jednorazowym skokiem w górę. Obawa taka była uzasadniona, bo bardzo duże obroty - takie jak ostatnio - często w przeszłości świadczyły o wyczerpaniu się popytu. Na razie jednak taki pesymistyczny scenariusz jest już mniej prawdopodobny. Widać to także po notowaniach liderów piątkowej zwyżki. Zarówno TP jak i Agora - mimo korekty- zdołały obronić wsparcie w połowie poprzedniej białej świecy. Inwestorzy nie chcą się pozbywać akcji za wszelką cenę.
Poniedziałek przynosi ciąg dalszy wzrostu notowań KGHM. Nie powinno to być zaskoczeniem z uwagi na wcześniejszą sytuację techniczną tego waloru. Wybicie z konsolidacji trwającej od połowy lutego stworzyło przestrzeń do szybkiej zwyżki. Jej minimalny zasięg to ok. 36 zł (wybicie przy 33 zł + 3zł szerokości konsolidacji).