Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 06.05.2004 16:20

Nie lubię pisać komentarzy po takiej sesji. Dlaczego ? Bo nie uważam, żeby

miała być przełomowa i zakończyć trend (a zawsze jest taka możliwość), a z

drugiej strony spadki były już dość głębokie i do tego są teraz "oczywiste",

więc pisanie o tym że kierunek jest na południe po pierwsze jest banalne, po

drugie na pewno drażni część osób. Szczególnie tych, które krótkich pozycji

Reklama
Reklama

nie posiadają......

Za spadkami przemawia najgłośniej technika i nie są to pojedyncze sygnały.

Obroty od ponad dwóch tygodni systematycznie wskazują na wyraźną przewagę

niedźwiedzi. Rosną w czasie spadków, a odbicia są na wyraźnie mniejszej

aktywności. Dzisiaj to samo, gdy doszliśmy do prawie 400 mln na WIG20 i są

to wartości jedynie porównywalne do ostatnich czwartkowych wyprzedaży. Nawet

Reklama
Reklama

jeśli występuje jakieś odreagowanie, to w czasie sesji jest bardzo słabe i

kończy się najpóźniej na oporach. Ostatnim razem - na luce bessy, a w

przypadku indeksu dodatkowo na dolnym ograniczeniu kanału, co jest jedynie

ruchem powrotnym. Indeks01.gif Kontrakty01.gif Wskaźniki też wszystkie

sugerują spadki, choć część byków na pewno doda, że i wyprzedanie.

A dlaczego spada ? Trzebaby tutaj podsumować wszystkie Weekendowe, co

Reklama
Reklama

oczywiście jest niewykonalne, więc napiszę tak ... bo Fitch obniżył ratingi.

To oczywiście trochę szydercze stwierdzenie, bo choć Fitch faktycznie miał

wpływ na rynek (a że część inwestorów wiedziała wcześniej, wnioskować można

z zachowania banków), ale na silnym rynku takie informacje przechodzą

obojętnie. Tym bardziej, że obniżka ratingu przed głosowaniem nad wotum to

Reklama
Reklama

jak na taką agencję krok trochę chyba przedwczesny. Co prawda sam jestem

zdania, że rządu Belki nie uda się uzyskać poparcia, ale agencie ratingowe

takich spekulacji do tej pory nie robiły.

Na koniec coś miłego dla byków. Co prawda do łapania dołka w takich

sytuacjach zachęcać powinno tylko obronione wsparcie Kontrakty01.gif

Reklama
Reklama

Indeks01.gif lub świetne dane z rynku pracy w USA (publikacja jutro o 14:30)

to warto wspomnieć o kilku ogromnych transakcjach sprzed południa. Po raz

pierwszy w tej fali spadkowej pokazał się tak silny popyt, który zainicjował

odbicie. Tak duże transakcje w tak silnym trendzie spadkowym nie mają z

reguły miejsca, bo zarządzający boją się łapać dołek. A już na pewno nie tak

Reklama
Reklama

agresywnie. Jeśli ktoś tak kupuje, to zapewne albo coś wcześniej wie (jak w

sprawie Fitch), albo będzie później bronić rynku przed spadkami, co miało

miejsce w dalszej części sesji. Euroland całej popołudnie pogłębiał minima,

z węgierskim BUX na czele, a nasz rynek tkwił w konsolidacji, nie reagując

już na oficjalne publikowanie ratingów Fitch. Co na jutro ? Trzeba to

przemyśleć i zobaczyć jak USA. Ale jak już pisałem - teraz można pytać

tylko, czy obronione zostaną wsparcia, a nie czy rynek wzrośnie. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama