U nas praktycznie nic się nie zmieniło. Na dolarze za to najpierw na chwilę
przed danymi było silne osłabienie (od razu pojawiły się skojarzenia z
wyprzedzeniem ruchu sprzed miesiąca), a po danych silne umocnienie. Dzięki
tak dobrym danym jasne się stało dla inwestorów, że podwyżka stóp jest
nieunikniona i przyjdzie szybciej niż jeszcze o 14:29 sądzono. To przecenia