Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 12.05.2004 09:02

Amerykanie to jednak potrafią z każdego zachowania rynku wyciągnąć coś

optymistycznego. Ciekawe co dobrego powiedzieliby o naszym spadku. Na razie

mówią o swoim. Oczywiście nie o spadku. Wczorajsza sesja była chwilą oddechu

po ostatnich zniżkach. Przypomnijmy, że w poniedziałek wartość Dow.gif

spadła lekko pod poziom 10.000 pkt. Jak już wspominaliśmy przebicie tego

Reklama
Reklama

poziomu nie było znaczące i o przełamaniu wsparcia nie można było jeszcze

mówić. Wczoraj faktycznie doszło do jego obrony. W efekcie indeks zamknął

się 19 pkt nad poziomem 10k. Oczywiście jest to teraz wiadomością dnia "Dow

powrócił nad 10.000 pkt!". To nic, że wcześniejszy spadek pod ten poziom był

minimalny oraz, że wczorajszy wzrost tego indeksu to raptem nie całe 30 pkt.

Liczy się efekt.

Reklama
Reklama

Już znacznie ciekawiej wygląda sytuacja w przypadku indeksu SP500.gif Tak,

tu także doszło do odbicia się, ale przynajmniej jest to odbicie faktyczne.

Spójrzmy na wykres dzienny SP500_dzienny.gif Średnia z 200 sesji okazało się

skutecznym wsparciem. Na jak długo? Odbicie nie było wielkie więc nie

przesadzałbym z radością. Nie wykluczone, że to tylko chwilowe zatrzymanie

spadków. Największą siłą charakteryzował się wczoraj rynek technologiczny.

Reklama
Reklama

Tu odbicie było naprawdę godne uwagi Nasdaq.gif Podczas gdy poprzednie dwa

zyskały nie cały ułamek procenta, tu mamy prawie 2% wzrostu. Pomógł tu

wydatnie sektor półprzewodników, którego indeks zyskał wczoraj 2,5%. Nie

popadajmy jednak zanadto w optymizm. Wczorajsze wzrosty w Stanach to nic

innego jak odreagowanie, na co wskazuje choćby mała wielkość obrotów.

Reklama
Reklama

Wracając do sektorów, to wczorajszą sesję jaką udaną z pewnością będą

pamiętać akcjonariusze linii lotniczych. Indeks tego sektora zyskał wczoraj

3,6%. Ten optymizm to wynik lepszych danych za kwiecień dotyczących ruchu

pasażerskiego. Nieźle wiodło się także spółkom telekomunikacyjnym, sieciowym

i internetowym. Odbijał wczoraj także sektor finansowy po ostatnich spadkach

Reklama
Reklama

związanych z możliwymi podwyżkami stóp procentowych. Wśród spółek

wchodzących w skład DJIA spółką, która byłą jednak z największych

szczęśliwców był Disney po podniesieniu rekomendacji dla niego przez UBS.

Podobnie miało się z ExxonMobil po podwyżce rekomendacji wystawionej przez

A.G. Edwards. Po sesji swoje wyniki opublikował Cisco. Nic nie zaskoczyło.

Reklama
Reklama

Zysk był o 1c lepszy od prognoz przy obrotach zbliżonych do rynkowych

oczekiwań. Po sesji straciła ponad 2%, czy wszystko to, co zyskała w czasie

regularnych notowań.

Obecnie kontrakty w Stanach notują wartości zbliżone do swoich fair value.

Nie będą więc one za bardzo wpływać na nastroje na naszym rynku. Przebieg

regularnej sesji w Stanach także nie powinien mieć wielkiego wpływu na nasz

rynek. Tu nadal rządzi podaż i jakoś nie widać przyczyny, dla której właśnie

dzisiaj miałoby się to skończyć. Indeks.gif Kontrakty.gif Zresztą do

ewentualnych sygnałów kupna jest tak daleko, że na razie nie ma co sobie

nimi głowy zawracać. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama