spadek to wynik strachu przez wysokimi cenami ropy naftowej, której ceny
ponownie znalazły się nad poziomem 40 dolarów za baryłkę? Tylko, że o
wysokich cenach ropy wiemy do dawna. Czy dobre wyniki HP czy Applied
Materials nie były wczoraj ważniejsze od tego? W końcu znaczenie informacji
jest odwrotnie proporcjonalne do czasu trwającego od chwili jej publikacji.
Trochę się zapędziłem z tymi wywodami. Dla nas i tak najważniejszym faktem z
tego jest to, że po słabej końcówce w Stanach i po słabych notowaniach w
Azji początek w Europie nie może być inny niż słaby. To na pewno skomplikuje
sytuację naszych byków. Wczorajszy odwrót w okolicy oporu w postaci luki
bessy nie był dobrym znakiem. Dziś jest szansa na poprawę. Wystarczy obronić
rynek przez mocnym spadkiem na początku sesji, by nastroje się poprawiły.
Czy jednak znajdą się chętni, by to uczynić? Mimo, że mamy czwartek, sesja
nie musi skończyć się spadkiem. Każda seria ma swój koniec. Kontrakty.gif
Indeks.gif Dziś dla urozmaicenia podane zostaną dane makro. O 14:30 mamy w
planie publikację cotygodniowego raportu o liczbie nowych wniosków o zasiłek
dla bezrobotnych, a o 16 podany zostanie indeks wskaźników wyprzedzających
oraz nasza dynamika produkcji przemysłowej. KJ