Teoretycznie baza jedynie +3 pkt. zachęcać będzie inwestorów do kładzenia
popytu, ale po stronie niedźwiedzi paradoksalnie stoi ten sam argument, plus
silny opór na ostatnich lukach bessy. Kontrakty.gif Indeks.gif Dlaczego ten
sam argument ? Bo na rynku wyraźnie zwiększyła się aktywność arbitrażystów i
jeśli będzie okazja do arbitrażu, to do 3 piątku czerwca zostało już tak
niewiele czasu, że arbitraż bardzo chętnie skorzysta z okazji, nie
zamrażając środków na zbyt długi okres. Przy takiej bazie powoduje to bardzo
duże zdynamizowanie spadku i nakręca spiralę strachu, która tym silniej
sprzyja arbitrażowi. Przerabialiśmy to na poprzednich seriach. Najlepsza w
tym wszystkim jest dynamika ruchu, jakże potrzebna dla day-traderów, a
najgorsza jego nieprzewidywalność. Arbitraż nie patrzy bowiem na ceny akcji
i interesuje się jedynie (w uproszczeniu) bazą między kontraktami, a
indeksem. A to przy wyprzedażach podobnych do piątkowych zależy tylko i
wyłącznie od emocji i wielkości portfela przeznaczonego na arbitraż. Nie
można przecież otworzyć za dużo pozycji, bo trzeba je przed 2 piątkiem
pozamykać. Góra dół ? Ja jak już pisałem mam neutralne nastawienie i bacznie
będę obserwować zachowanie rynku przy dalej możliwym teście luk bessy, jak i
aktywność arbitrażystów, która może zdołować rynek. MP