Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 11.06.2004 08:58

Pewnie niewiele osób ma zamiar spędzić dzisiejszy dzień przed komputerem. Z

góry wiadomo, że sesja nie ma szans niczego zmienić i już od samego jej

początku będziemy czekać aż się skończy. Nawet gdyby, ktoś chciał zrobić

jakąś akcję, to przy małej aktywności, a przecież innej nie można się

spodziewać, nic nie będzie ona znaczyć. Żaden sygnał dziś wygenerowany nie

Reklama
Reklama

będzie miał dużej wiarygodności. Nie ma więc sensu się silić. Skoro jest już

ta sesja to zaciśnijmy zęby, pooglądajmy poziomy wykres i miejmy ją za sobą.

Wczorajsza sesja w Stanach na pewno nie będzie impulsem do jakiejś

poważniejszej zmiany na naszym rynku. Ostatnio zresztą te impulsy

sprowadzają się jedynie do wpływu na poziom otwarcia. Rynek amerykański

dostał wczoraj nieco słabsze dane makro. W kontekście możliwości wzrostu

Reklama
Reklama

stóp procentowych były one mieszane, choć przeważa nacisk na podwyżkę. W

ubiegłym tygodniu wzrosła liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.

Jednak wiadomością dnia był wzrost cen importu o 1,6%. Spory w tym udział

oczywiści wysokich cen ropy naftowej, ale nie zmienia to faktu, że taka

sytuacja może się odbić na wielkości inflacji. Już teraz mówi się, że pod

koniec miesiąca FOMC zdecyduje się na podwyżkę nie o 25 pkt bazowych, a 50

Reklama
Reklama

pkt bazowych. Tu niewiadomą jest na ile Fed uzna ostatnie wzrosty cen ropy

za trwałą tendencję.

Wczoraj inwestorzy amerykańscy przygotowywali się już do dłuższego weekendu.

Na rynku działo się niewiele, na co wskazują płaskie wykresy z wczorajszej

sesji. Działo się nieco w sektorze sprzedaży detalicznej po informacji o

Reklama
Reklama

sprzedaży przez Target sieci Marshall Field`s do May Department Stores.

Wielkości umowy sięgnęła kwoty 3,2 mld dolarów. Nieźle, ale tylko na

początku sesji, radził sobie sektor półprzewodników. Powodem była prognoza

stowarzyszenia zrzeszającego spółki tej branży mówiąc o wzroście sprzedaży w

2004 r o 29%. Powodem takiego dużego wzrostu ma być nadal wysoki popyt na

Reklama
Reklama

procesory do komputerów i telefonów komórkowych.

Obecnie kontralty w USA notują lekki wzrost, ale ma to małe znaczenie, gdyż

dziś tam i tak nie ma sesji. Wpływ notowań tamtejszego rynku terminowego ma

dziś mniejsze znaczenie dla naszych graczy. Tym bardziej w czasie sesji "w

środku weekendu". Dla nas ważniejsze są inne informacje. Oczywiście robi

Reklama
Reklama

wrażenie opublikowana w środę dynamika PKB, ale trzeba pamiętać skąd się to

wzięło oraz, co ważniejsze, że nie ma ona raczej szans na powtórkę. Szerzej

o tym będzie w "Weekendowej...". PKB jest elementem pozytywny. Negatywnym

jest wycofywanie się rządu rakiem z przeprowadzania Planu Hausnera, co nie

może się nikomu spodobać. Technicznie sesja w środę nie pozostawiła po sobie

zbyt dobrego nastroju. Indeks.gif Kontrakty.gif Dziś raczej nie należy

oczekiwać poważniejszych zmian. Na te przyjdzie czas w poniedziałek. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama