Niezdecydowanie graczy rzucało się w oczy wczoraj, kiedy giełdy zagraniczne rosły w reakcji na dane o inflacji w USA, które oddaliły groźbę radykalnej podwyżki stóp przez Fed. Dopóki WIG20 nie pokona poziomu 1635 pkt (dołek z 25 maja) lub 1700 pkt - i to najlepiej przy wysokich obrotach - to nie ma mowy o narodzeniu się jakiejś nowej tendencji.
Indeks MIDWIG podciągają dzisiaj w górę notowania Mostostalu Export i Stalexportu. W przypadku tej drugiej spółki nie ma jednak wątpliwości, że walor ten znajduje się wciąż w trendzie spadkowym. Z tego względu dzisiejszą zwyżkę należy uznać zaledwie za korektę. Nieco inaczej wygląda sytuacja techniczna Mostostalu Export. Udało się na razie obronić wsparcie na poziomie 1,5 zł, które podtrzymywało kurs przez ostatnie trzy miesiące. Pojawiła się więc szansa na krótkoterminowe odreagowanie w górę.