zostanie wotum zaufania. Wątpliwości są jeszcze co do warunków/ustępstw na
jakie zgodzi się Belka. Na podstawie słów polityków rynki kierunku nie będą
chciały wybrać. Poczekają na jutrzejsze czyny (głosowanie). O 10:00
wydarzeniem mogłaby być konferencja GUS, na której podane zostaną dane o
bezrobociu (prognoza 19,6%) i sprzedaży detalicznej za maj (prognoza +11,4%
r/r). Mogłaby, ale nie będzie, bo teraz wszyscy przez palce patrzą na dane
makro po 1 maja. Najwcześniej w przyszłym miesiącu ekonomiści uznają, że
ustał wpływ 1 maja i oglądamy bardziej wiarygodny obraz gospodarki. Dalej
można powiedzieć, że kalendarz pusty. Zarówno dla nas, jak i dla Eurolandu.
Na podstawie powyższego nie można dzisiaj ustalać kierunku przed otwarciem i
dalej trzeba czekać na jakiś wyraźniejszy wzrost obrotów. Dzisiaj byłaby to
niespodzianka, ale jeśli nastąpi, to moim zdaniem w tym tygodniu w górę.
Dopiero porażka wsparć w USA mogłaby pokrzyżować bykom plany, a te wsparcia
zostały wczoraj umocnione. MP