Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 29.06.2004 08:47

Wczorajszy wzrost na początku sesji w 99.9% oparty był na emocjach

inwestorów. Wszyscy ucieszyli się z zaskakującego wcześniejszego przekazania

władzy w Iraku, co zdjęło z rynku obawy przed terrorystycznymi zamachami.

Ale pisałem także przed otwarciem, że nie są to argumenty, które pozwalają

przesądzić o zamknięciu sesji. Co innego gdy publikowane są świetne dane

Reklama
Reklama

makro, a co innego gdy ruch wywołany jest geopolityką. Nastroje co do tego

drugiego zmieniają się dość często.

Nie trzeba było długo czekać. W końcówce sesji z Turcji nadeszła informacja

o "potężnym wybuchu". Przypomnę, że trwa tam szczyt NATO. Zanim oficjele

zdążyli nieudolnie zdementować informacje o bombie rynek ruszył na południe.

A tak w ogóle to dość zabawne tłumaczenie tureckich władz - rzekomo wybuchła

Reklama
Reklama

kamera służąca do ochrony budynku Ministerstwa Obrony. Nie wiem jak można

było w to uwierzyć, skoro CNN pokazał powybijane okna w budynkach. To już

jednak wszystko detale, na które rynek nie zwracał uwagi. Wystarczył impuls

do popsucia nastrojów, a taniejąca ROPA!!!.gif natychmiast przestały być

istotne, a na czołówki serwisów wskoczył przedstawiciel koncernu General

Motors mówiący o niższej od oczekiwań sprzedaży spółki. Skojarzono to z

Reklama
Reklama

obniżeniem prognozy przez WalMart i o lepszych danych o wydatkach w maju

nikt już nie pamiętał. Wystarczył sam impuls, a przecena potrwała do końca

sesji. Przecena ? Złe słowo - po prostu byki oddały cały wzrost, który z

rana dał im Irak. Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif

Było minęło teraz patrzymy na co innego. W USA na pewno na wskaźnik zaufania

Reklama
Reklama

konsumentów za czerwiec, który opublikowany zostanie o 16:00. Prognozuje się

wzrost z 93,2 do 95,0 co potwierdzały ostatnie ankiety Gallupa. Dla nas

możnaby pisać o wydarzeniu, jakim jest posiedzenie RPP. Ale rynki

zainteresuje oczywiście dopiero jutrzejszy komunikat. W kalendarzu za to

seria walnych zgromadzeń w ogromnej liczbie mniejszych spółek, więc w

Reklama
Reklama

przypadku niektórych mogą być dziwne wahania.

Waha się też poparcie dla partii politycznych. Według najnowszego badania

IPSOS, PO zyskała 3% i teraz ma 24%, taki sam wzrost PIS do 19%, a

Samoobrona spadek 4% do 17%. LPR tylko 9% czyli spadek 2%. Gdyby tak

zakończyły się faktyczne wybory, to inwestorom bardzo taki wynik by się

Reklama
Reklama

spodobał. Sondaże po ostatnich wyborach mają coraz mniejszy wpływ, ale warto

je śledzić. Dzisiaj mały plusik dla byków.

Ale taki plusik raczej nie wystarczy. Końcówka sesji w USA była wyjątkowo

rozczarowująca, a rynki Eurolandu już nie działały. U nas wczorajszy wzrost

(indeksu) był zupełnie nie przekonujący, więc tym bardziej po takich

notowaniach za Oceanem trudno będzie znaleźć chętne byki do wychodzenia

przed szereg. Czerwieniący się Euroland nie będzie do tego zachęcać.

Oczywiście należy pamiętać, że skończyliśmy ujemną bazą, co na tym etapie

"żywotności" (wygasają dopiero we wrześniu) kontraktów mocno ogranicza

spadek przed otwarciem indeksu. Znowu jednak ktoś te wszystkie argumenty

mógłby przykryć choćby tylko faktem końcówki kwartału/półrocza i możliwym

window dressing przez spragnione nowych środków fundusze. Także sporo jest

plusów, sporo minusów, a obraz rynku bardzo niewyraźny. Ostatnie sesje też

nie pozwalają (za niskie obroty) wyciągać wiarygodnych wniosków. Skazani

jesteśmy teraz na niepewność i mało konkretne prognozy analityków. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama