Kilkanaście minut bujania po otwarciu i z cienia zaczęła wychodzić podać.
Powolne osuwanie sprowadziło rynek kasowy 6 pkt. pod wczorajsze zamknięcie,
a kontrakty tej słabości nie chcą wyprzedzać i rozciąganiem bazy są na zero.
Niby słusznie, bo co to za podaż przy obrotach 4 mln. A jeśli spojrzeć na
oferty, to wcale przewaga niedźwiedzi nie jest tak oczywista, a na przykład