Nokia traci 15% i to jest dzisiaj główny czynnik, który zdynamizował
przecenę. Ale co innego wywołać przecenę, a co innego być dla niej impulsem.
U nas było to raczej to drugie, bo przecież reszta światowych rynków
trzymała się całkiem nieźle (DAX -0,45% BUX +0,2%) a mimo to w drugiej
części sesji po publikacji danych nie ruszyliśmy do odrabiania strat (-0,75%