Indeks nie spadł poniżej poziomu 1700 pkt. Na razie minimum sesji mamy na
1702 pkt. Tylko sporadycznie transakcje przyjmują większe wartości. Cały
czas giełda choruje na małą aktywność większego kapitału. Ceny trzymają się
niskim poziomów, ale to niewiele znaczy. Po pierwsze, rozpiętość notowań
jest znikoma, co powoduje, że nawet mały ruch może zmienić obraz wykresu