Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 26.07.2004 09:05

W piątek w Stanach po raz kolejny dominowały niedźwiedzie. Spadek był na

tyle mocny, że w jego wyniku naruszona została średnia krocząca na wykresie

SP500.gif Chodzi oczywiście o wykres dzienny SK200.gif Pozostałe indeksy

także nie wyglądają zbyt dobrze Dow.gif Nasdsaq.gif Taka końcówka tygodnia

nie wróży niczego dobrego, choć strawa dynamicznego spadku nie jest jeszcze

Reklama
Reklama

przesądzona. Średnia na SP500 jest wprawdzie naruszona, ale nie można

jeszcze mówić o jej przebiciu - spadek był zbyt mały. Po drugie, wartość

indeksu zatrzymała się w okolicy poprzedniego dołka.

Spadki są jednak dość prawdopodobne, jeśli weźmie się pod uwagę

dotychczasowy przebieg sezonu publikacji wyników finansowych. Wiele spółek

zanotowało imponujące wzrosty zyskowności oraz wzrosty wielkości sprzedaży,

Reklama
Reklama

a mimo to straciły po publikacjach. Po pierwsze dlatego, że oczekiwania

rynku były bardzo wyśrubowane. Teraz zrealizowanie wcześniejszych prognoz

nie jest żadnym sukcesem i rynek nie szaleje z radości. Taki eBay na

przykład. Podwaja zysk przy wzroście przychodów ze sprzedaży o ponad 50%, a

cena akcji spada o 5%. Gdzie tkwi problem? W tym, że spółka ostrożnie

podchodzi do następnego kwartału. To jest problem wielu spółek - ostrożne

Reklama
Reklama

prognozy, które rynkowi nie mogą się podobać. Dostało się nawet Microsoftowi

mimo ogłoszenia wielkiej dywidendy i programu wykupu własnych akcji. Kolejne

publikacje mogą ten proces pogłębić. Swoje wyniki zapowiedziały: Exxon Mobil

we wtorek i Chevron Texaco w piątek.

W tym tygodniu mamy w planie trochę więcej danych makro. Dziś o 16:00

Reklama
Reklama

dowiemy się ile wyniosła sprzedaż domów na rynku wtórnym. Jutro poznamy dane

z rynku pierwotnego. Także jutro podana zostanie wartość wskaźnika zaufania

konsumentów. W środę planowana jest publikacja dynamiki zamówień na dobra

trwałego użytku oraz Beżowej Księgi. Czwartek to oczywiście raport o liczbie

nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. W piątek podane zostaną dane

Reklama
Reklama

dotyczące dynamiki PKB w II kw 2004 r, a także wartość wskaźnika nastrojów

konsumenckich liczonego przez Uniwersytet Michigan oraz wskaźnik aktywności

gospodarczej w rejonie Chicago.

Dla nas ciekawie zapowiada się środa. Wtedy kończy się dwudniowe posiedzenie

RPP i podana zostanie decyzja co do wysokości stóp procentowych. Rynek nie

Reklama
Reklama

spodziewa się żadnych ruchów w tym względzie. Po ostatniej podwyżce o 50 pkt

bazowych teraz przyszedł czas na obserwację zachowania się cen. Ich wzrost

r/r jest wkalkulowany, a obserwacja ma na celu wyłapanie jakiegoś

nieoczekiwanego ruchu. Na razie takich nie było i rada raczej nie pokusi się

o kolejną podwyżkę. Nie teraz, choć czas na kolejne pewnie nadejdzie. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama