Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 30.07.2004 08:59

Na wczorajszej sesji w Stanach bykom udało się utrzymać wcześniejszy dorobek

z środy Dow.gif , a nawet nieco do niego dodać Nasdaq.gif SP500.gif Ogólnie

jednak sesja nie należało do zbyt dynamicznych. Nie zmienia to faktu, że

utrzymanie wysokich poziomów, po wcześniejszych niezłych wzrostach, może

sygnalizować chęć do kolejnej zwyżki. Wygląda więc na to, że obecna korekta

Reklama
Reklama

może się nieco przedłużyć. O jej długości zadecydują m.in. publikowane dziś

dane makro. Zwłaszcza dynamika PKB w II kw. 2004 r. Prognozy mówią o

wzroście o 3,7%. Choć nie tylko. Dziś warto zwrócić szczególną uwagę na

deflator PKB. To miara zmian cen znacznie dokładniejsza od PPI. Jeśli tu

zanotowane zostaną wartości wyższe od prognoz to rynek będzie miał podstawę

do obaw o kolejną podwyżkę stóp procentowych już na najbliższym posiedzeniu

Reklama
Reklama

FOMC, w pierwszej połowie sierpnia.

Jeśli chodzi o dane makro, to nie można także bagatelizować dwóch

wskaźników, których publikacja może wpłynąć na poziomy notowań. I tak,

pierwszym jest wskaźnik nastrojów konsumentów liczony przez Uniwersytet

Michigan. Prognozy mówią o braku istotnych zmian w jego wartości. (wzrost z

96 do 96,2 pkt). Po ostatniej publikacji wskaźnika nastrojów te oczekiwania

Reklama
Reklama

być może są już nieco wyższe. O 16:00 podana zostanie wartość wskaźnika

aktywności gospodarczej w rejonie Chicago. Prognozowany jest wzrost wartości

tego wskaźnika z 56,4 do 60.

Wracając do samej sesji w USA. Wśród składników DJIA, Intel, Alcoa,

Hewlett-Packard, Boeing, Citigroup i Altria najwięcej zyskały podczas, gdy

Reklama
Reklama

największym przegranym wczorajszej sesji był General Motors. Ten ostatni

stracił wczoraj 3,1%. Za główną przyczynę podaje się obniżki rekomendacji

dotyczących tej spółki, a wydanych przez Lehman Bros. i Goldman Sachs.

A co u nas? Wczorajsza obrona wsparcia przez popyt powinna nam pomóc w

dalszej walce. Sprawa nie jest jeszcze przesądzona, ale nadal większe szansę

Reklama
Reklama

daję niedźwiedziom. Wczorajsza sesja wyglądała bardzo blado w porównaniu z

sesją środową. To nie może pozostać niezauważone. Bykom może pomóc także

nieco lepszy od prognoz wynik TPS. Grupa TPS zarobiła 550 mln złotych, gdy

prognozowano, że zysk nie przekroczy 500 mln złotych. To może sprawić, że

nie tylko PKN będzie w centrum uwagi. Jest więc szansa na przyzwoity obrót,

Reklama
Reklama

a tym samym warto obserwować kierunek rynku. Także fakt, że dziś mamy piątak

może sprzyjać bykom. W końcu malowanie świec na koniec tygodnia, to ulubione

zajęcie znudzonych graczy. Kontrakty.gif Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama