Dodatkowo poważnym ostrzeżeniem jest nieudana próba sforsowania ważnej strefy oporu 1698 - 1700 pkt. Wydaje się, że sprawdza się mniej optymistyczny scenariusz zakończenia obecnej fali wzrostowej: na poziomie połowy wysokości lekko wzrostowego kanału formowanego od początku maja br., czyli podobnie jak fali rozpoczętej w połowie lipca. Po wczorajszej sesji można wyznaczyć nową, średnioterminową linię trendu spadkowego poprowadzoną poprzez maksima z sesji: 30 czerwca (1736), 21 lipca (1718) i wczorajszej ( 1705), (wchodzi również w rachubę sesja z 12 lipca (1725)). W tym układzie strefa oporu wyznaczona przez trzy różne formacje na poziomie 1698 -1704 będzie bardzo trudna do pokonania. Wymagałoby to szczególnego optymizmu na rynku, którego zasoby były na ostatnich dwóch sesjach znacznie eksploatowane. Wczorajszy spadek bazy do poziomu najniższego do ponad tygodnia, oraz na co warto zwrócić uwagę, bardzo dynamiczny, blisko 11 % spadek liczby otwartych pozycji są silnymi sygnałami ostrzegawczymi spadku nastroju. Po wczorajszej sesji wskaźniki techniczne nie dały niepokojących sygnałów, poza oscylatorem stochastycznym, który wszedł w strefę wykupienia, oraz oscylatorem ultimate, który wykazał negatywną dywergencję. Pozostałe wskaźniki średnio i krótkoterminowe poprawiły swoje pozytywne układy. Tak więc można stwierdzić, że formacje stoją w opozycji do wskaźników. Należy jednak pamiętać, że wskaźniki odzwierciedlają zachodzące na rynku procesy i mówią o tym co było, natomiast formacje odzwierciedlają oczekiwania inwestorów starających się wygrać z rynkiem. Wobec powyższego negatywny scenariusz, czyli ruch w kierunku dolnej linii kanału (1645 pkt.) ma po wczorajszej sesji większe szanse realizacji.

Bieżące poziomy - FW20U4

Wsparcia - 1686, 1670, 1665

Oporu - 1691, 1700, 1707