Fatalne dane w USA (kolejny rekord wielkości deficytu w bilansie handlowym)
nie wyrządziły rynkowi akcji zbyt wielkiej szkody. Sesja w piątek zakończyła
się w okolicach czwartkowego zamknięcia Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif
Straszakiem były też tu ceny ropy naftowej, która ponownie rosła. Nie
poprawił wystarczająco nastrojów Dell. Spółka wprawdzie sama zyskała ponad