Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 17.08.2004 09:03

Spory wzrost i rozbudzone nadzieje posiadaczy długich pozycji. To efekt

wczorajszej sesji za oceanem Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Czy faktycznie

jedna sesja wzrostu może od razy być podstawą do optymizmu? W USA to jest

norma. Cały czas mówi się o "ekstremalnym" wyprzedaniu i okazjach do kupna.

Teraz analitycy mogą być z siebie dumni. Problem polega na tym, że to

Reklama
Reklama

dopiero jedna sesja. Co ciekawe, wzrost nie dokonał się na jakimś poważnym

obrocie, co tylko utrudnia w poddaniu się temu amerykańskiemu optymizmowi.

No, ale nie marudźmy. Faktem jest, że sesja była wzrostowa i nie wykluczone,

że pomoże nam to na początku notowań.

Kto pomógł Amerykanom? Kolega Hugo Chavez. W Wenezueli wygrał on referendum

i pozostanie na stanowisku. Opozycja wprawdzie protestuje podejrzewając

Reklama
Reklama

zafałszowanie wyborów, ale rynki zareagowały jednomyślnie. Cena ropy nieco

spadła, co pomogło rynkom akcji. Niemniej cały czas za baryłkę trzeba płacić

ok 46 dolarów. Spadek ceny nie był więc zbyt mocny. Fakt małego spadku ceny

ropy przeważył choćby publikację słabszych danych makro. Wprawdzie wskaźnik

New York Empire State nie jest kluczowym, ale czasem może wywołać spory ruch

na rynku. Zwłaszcza, gdy jego wartość przekracza wcześniejsze prognozy.

Reklama
Reklama

Wczoraj było na odwrót i nikogo ten wskaźnik nie obchodził.

Dla nas sesja w USA ma znaczenie jedynie na początku notowań. Tu większe

znaczenie mogą mieć wczoraj opublikowane skonsolidowane wyniki finansowe

KGH. Potwierdzają one jednostkowe dane, jakie pojawiły się na początku

sierpnia. Trzeba przyznać, bardzo dobre. Rynkowi może pomóc niewiele, ale

Reklama
Reklama

jednak, mniejsza od prognoz inflacja w lipcu. Prognozowano wielkość 4,7%, a

faktycznie opublikowana wartość była o 0,1% mniejsza. Jeśli chodzi o dane

makro, to dziś mamy kilka ciekawych publikacji.

O godzinie 11:00 w Niemczech podany zostanie wskaźnik ZEW, który jak wiadomo

jest przedbiegiem później publikowanego wskaźnika Ifo. Dziś podana zostanie

Reklama
Reklama

także dynamika produkcji przemysłowej strefy euro. Prognozy mówią o wartości

46 pkt. Na godzinę 14:30 zaplanowana jest publikacja serii danych: inflacji

w lipcu w USA (prog. 0,1%, core +0,2%) oraz liczba noworozpoczętych budów

(+4,6%). Kwadrans po 15:00 podana zostanie dynamika produkcji przemysłowej

(prog +0,5%) oraz stopień wykorzystania mocy produkcyjnych (prog. 77,5%).

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama