Aby mówić o mocniejszych przesłankach sugerujących większą zwyżkę popyt czekają wkrótce znacznie mocniejsze bariery, niemniej jednak wczorajsze notowania zwiększyły szanse ich testu. Po udanej sesji w USA otwarcie wypadło na plusie, choć wielkiego optymizmu nie było. Już pierwszy z oporów na 1642 pkt. stał się na początku wystarczającą zaporą dla wzrostów. Rezultatem skutecznej obrony było trwające prawie godzinę osłabienie, w wyniku którego kurs powrócił do poniedziałkowego otwarcia. Okazało się ono jednak skutecznym wsparciem i z tego poziomu zaczęło się odrabianie strat. Na początku drugiej połowy notowań rynek powrócił na plus. Krótko potem zaatakował znowu powyższą barierę i bez większych problemów się z nią uporał. Niewielka konsolidacja nastąpiła w okolicach 1650 pkt., ale był to tylko przystanek przed dalszą zwyżką, której celem stała się mocna bariera na 1655 pkt. Ona też została przebita i choć w końcówce pokazała się nieco większa podaż to jednak nie zdołała już obronić oporu.
Sesja ma pozytywną wymowę i zdaje się potwierdzać analogię z przełomu lipca i sierpnia. Najważniejszym elementem jest pokonanie strefy 1642-1655 pkt., gdzie znajdowały się połowa czarnego korpusu sprzed tygodnia oraz przebita linia ośmiomiesięcznych wzrostów. Wagę tego sygnału podkreślają wyższe obroty. Poprawił się też układ wskaźników. Na szybkich oscylatorach aktualne są sygnały kupna. MACD zmienił kierunek na wzrostowy, a ROC zbliża się do poziomu równowagi i jego test może nastąpić już na dzisiejszej sesji. Te przesłanki dają więc możliwość dalszej poprawy w najbliższym czasie. Niewykluczone, że podaż będzie starała się jeszcze walczyć mając za sobą takie chociażby argumenty jak kolejny z mocniejszych oporów w połowie zniesienia ostatniej fali spadkowej na wysokości 1661 pkt. Może to przynieść lekką stabilizację, a nawet korektę wzrostu, ale nie powinno to być duże osłabienie. Najbliższymi wsparciami są wczorajsze otwarcie na 1640 pkt. oraz poziom 1630 pkt. i można oczekiwać, że w najbliższych dniach nie zostaną one przełamane. Jeśli dziś kurs zdoła utrzymać się stosunkowo blisko wczorajszego zamknięcia będzie to sygnał otwierający wkrótce drogę dla ruchu w okolice niewielkiej luki bessy w przedziale 1686-1687 pkt. Tam jednak można spodziewać się zakończenia odbicia. Dzisiejsza sesja zapowiada na spokojną. Początek nie powinien przynieść większych zmian, a nawet możliwe jest lekkie osłabienie. W dalszej części popyt może się jednak zmobilizować i doprowadzić do odbicia.
Bieżące poziomy - FW20U4
Wsparcia - 1650, 1640, 1630
Oporu - 1661, 1672, 1684