Są spore szanse, iż celem obecnego odbicia będzie w najbliższych dniach przedział 1687-1692 pkt. W tym rejonie należy jednak liczyć się z aktywniejszą podażą i możliwością wyczerpania potencjału zwyżki. Otwarcie przyniosło symboliczny wzrost, ale rynek dość szybko zaczął słabnąć i zszedł poniżej poprzedniego zamknięcia. Było to powolne osuwanie, a nie mocniejsza wyprzedaż i jeszcze przed otwarciem kasowego udało się je zatrzymać na poziomie 1653 pkt. Przez prawie godzinę panował spokój, a powyższa granica była wsparciem dla głębszych spadków. Skuteczna obrona dała impuls popytowi, tym bardziej że indeks skokowymi ruchami także wspinał się coraz wyżej. Kontrakty przystąpiły do testu ważnego oporu na 1661 pkt. Początkowo niedźwiedzie nie poddawały się i kończyło się ledwie na naruszeniach. W południe doszło do mocniejszego ataku, który przyniósł przebicie. Po kilkudziesięciu minutach rynek cofnął się znów w pobliże tej bariery i zaczął stabilizować się w jej okolicach. Byki nie dały jednak za wygraną i znowu pociągnęły kurs do góry poprawiając poprzednie maksimum. Już do końca sesji przeważały wzrosty i zamknięcie wypadło bardzo blisko dziennego szczytu.

Sytuacja rynku uległa dalszej poprawie. Po pokonaniu dzień wcześniej kilku barier podażowych, tym razem popyt uporał się z kolejnymi istotnymi oporami. Były to 50% oraz 61.8% zniesienia ostatniej fali, odpowiednio na poziomach 1661 pkt. i 1672 pkt. Spadły nieco obroty niemniej jednak nie powinno to zbytnio rzutować na wymowę powyższego pozytywnego sygnału. Poprawił się także wyraźniej układ wskaźników głównie za sprawą sygnałów kupna wygenerowanych przez MACD i ROC. Najszybsze oscylatory mocno rosną i zbliżają się do stref wykupienia, ale na tej podstawie nie można mówić o oznakach możliwej korekty. Coraz bardziej prawdopodobny w obliczu takich przesłanek staje się więc scenariusz zakładający dalszą zwyżkę w perspektywie kilku sesji. Kolejnymi mocnymi oporami będą niewielka luka bessy w przedziale 1686-1687 pkt. oraz znacznie większe tego typu okno z 21 lipca w strefie 1692-1702 pkt. Już w pobliżu pierwszej z tych barier niedźwiedzie mogą podjąć walkę, ale ich większej aktywności można spodziewać się w obrębie luki lipcowej, nawet przy dolnej granicy. W pierwszej fazie dzisiejszej sesji możliwa jest zwyżka i test przedziału 1686-1687 pkt., ale w tych okolicach należy liczyć się z wyhamowaniem i przejściową stabilizacją. W trakcie dnia może dojść do spadku, który jednak nie powinien być zbyt duży, a po nim popyt może podjąć kolejną próbę podciągnięcia kursu.

Bieżące poziomy - FW20U4

Wsparcia - 1666, 1653, 1645

Oporu - 1682, 1687, 1692