Stosunkowo blisko znajduje się kilka takich barier, w tym znacznie mocniejsze niż wczorajsze i w tym układzie najbliższe sesje mogą przynieść wyhamowanie wzrostów oraz korekcyjne odreagowanie. Otwarcie zaczęło się od lekkiej zwyżki, ale pierwsze minuty upłynęły w spokojnej atmosferze. Byki zaatakowały pierwszą z mocniejszych barier na wysokości 1682 pkt., ale po naruszeniu kurs cofnął się nieco niżej. Wkrótce po rozpoczęciu kasowego miał miejsce kolejny test i przebicie, jednak tym razem podaż ożywiła się przy kolejnym z oporów na poziomie 1686 pkt. Tym razem skuteczna obrona przyniosła mocniejszy spadek, który udało się zatrzymać przy poprzednim zamknięciu. Po krótkiej stabilizacji doszło do odbicia, ale choć trwało ono półtorej godziny było jedynie korektą. W ramach kolejnej fali spadkowej kurs przeszedł na minus i dotarł do poziomu 1667 pkt., skąd znowu zaczęło się odrabianie strat. Początkowo po krótkim odbiciu zapanowała konsolidacja i dopiero w końcówce kurs ruszył mocniej do góry powracając ponad poziom odniesienia. Nie zdołał jednak dotrzeć nawet do wierzchołka poprzedniej korekty.
Sesja zakończyła się zwyżką, ale nie była już tak optymistyczna jak dwie wcześniejsze. Świeca z małym korpusem oraz długimi cieniami świadczy bowiem o niezdecydowaniu i może mieć tym większe znaczenie, że wypadła w pobliżu ważnych oporów. Jednym z nich jest linia łącząca szczyty z 19 kwietnia i 5 sierpnia, którą udało się jedynie naruszyć. Aktualnie znajduje się ona na wysokości 1680 pkt. i nadal stanowić będzie zaporę dla wzrostów. Nawet jej sforsowanie nie da powodów do większego optymizmu, gdyż bardzo blisko znajdują się kolejne, a znacznie mocniejsze opory. Są nimi luki bessy z 6 sierpnia w przedziale 1686-1687 pkt. oraz z 21 lipca w strefie 1692-1702 pkt. Zwłaszcza w pobliżu tego ostatniego okna należy spodziewać się mocnej podaży i zakończenia obecnego odbicia. Wczorajsza sesja nie przynosi jeszcze jednoznacznych przesłanek zapowiadających w spadki w najbliższych dniach, ale sugeruje pewną ostrożność podobnie jak zachowanie niektórych wskaźników. MACD nadal pnie się w górę pozostając ponad średnią, ale na ROC zanegowany został sygnał kupna. Stochastic wszedł już do strefy wykupienia, co też zwiększa nieco podatność na korektę. Ciekawie zapowiadają się w tej sytuacji dzisiejsze notowania. Spadkowa sesja w USA może zwiększyć ostrożność byków, ale raczej nie będzie impulsem dla mocniejszego osłabienia. Niewykluczone więc, że po nieco gorszym początku w trakcie dnia dojdzie do odbicia. Jeśli jednak na zamknięciu chociaż pierwsza z powyższych luk nie zostanie zamknięta może to zapowiadać dłuższą przerwę we wzrostach.
Bieżące poziomy - FW20U4
Wsparcia - 1672, 1664, 1651
Oporu - 1680, 1687, 1692