Z jednej strony pozytywnie należy traktować to, iż pomimo bliskości ważnych oporów popyt nie cofa się głębiej. Patrząc jednak na obroty, jest to w sporym stopniu efekt biernej podaży, a wczorajsza obrona tych barier może być zapowiedzią zwiększenia aktywności przez niedźwiedzie. Na otwarciu kurs znalazł się ponad ograniczeniem w strefie 1686-1687 pkt. i dość szybko zaatakował kolejny opór w obrębie 1692-1702 pkt. Tak jak można było się spodziewać podaż nie poddała się bez walki, czego konsekwencją było wyraźniejsze osłabienie i powrót do poprzedniego zamknięcia. Po lekkim naruszeniu tego poziomu doszło jednak do odbicia, zwłaszcza że i na kasowym indeks wykonał mocniejszy skok do góry. Tym razem jednak pokonany rano opór stał się skuteczną zaporą dla większej zwyżki i na tym praktycznie skończyła się ciekawsza część sesji. Kontrakty weszły bowiem w męczącą konsolidację, trwającą już do końca dnia. Miała ona miejsce na lekkim plusie, a wsparcie stanowił przez większość czasu poziom 1680 pkt. Nie był to jednak wystarczający argument by ponownie zaatakować barierę w przedziale 1686-1687 pkt. W końcówce doszło jeszcze do testu poziomu odniesienia, ale na zamknięciu kurs utrzymał się tuż powyżej.
Sesja nie zmieniła w większym stopniu sytuacji. Udało się wprawdzie uporać z oporem jaki tworzyła linia oparta o szczyty z 19 kwietnia i 5 sierpnia, ale znacznie mocniejsze bariery zachowały swą ważność. Są nimi luki bessy w przedziałach 1686-1687 pkt. oraz 1692-1702 pkt. Zwłaszcza w pobliżu tej ostatniej można spodziewać się aktywniejszej podaży, co potwierdziło się wczoraj. Obecne poziomy kursu pozwalają jeszcze liczyć na kolejne testy, ale sforsowanie w najbliższych dniach będzie raczej trudne. Mało klarowny pozostaje układ wskaźników. MACD ciągle wspina się do góry nad średnią i zbliża się do poziomu równowagi, jednak ROC po zanegowaniu sygnału kupna ciągle pozostaje w strefie ujemnej. Stochastic jest w obszarze wykupienia, ale choć zawrócił w dół na razie nie daje jeszcze jednoznacznych sygnałów sprzedaży. Powyższe elementy jako dość prawdopodobną sugerują więc w perspektywie kolejnych kilku sesji lekką konsolidację. Mocniejszymi wsparciami powinny być wkrótce poziom 1672 pkt. oraz 38.2% zniesienia dotychczasowej zwyżki na wysokości ok. 1663 pkt. Skutecznej zapory dla wzrostów należy natomiast spodziewać się w obrębie okna w przedziale 1692-1702 pkt. Dzisiejsze notowania mogą upływać w spokojnej atmosferze i bez większych rozstrzygnięć. W trakcie dnia możliwy jest kolejny test wspomnianych oporów, ale zwłaszcza przy wyższej luce powinna znowu pokazać się aktywniejsza podaż. Obrona może przynieść stabilizację, a w dalszej części także spadek, który jednak nie powinien być zbyt silny.