Nie przesądza to więc jeszcze definitywnie o zakończeniu wzrostów, ale jeśli wkrótce do dojdzie do sforsowania powyższej bariery nieskuteczne testy mogą stać się pretekstem dla wyraźniejszego spadku na kolejnych sesjach. Na otwarciu rynek zaczął nieco niżej, ale szybko powrócił ponad piątkowe zamknięcie. Dało to impuls dla ataku na wspomniane ograniczenie, ale po drodze były jeszcze otwarcie i maksimum ze środy w strefie 1732-1733 pkt. To właśnie one okazały się wystarczającą zaporą dla wzrostu, który nie zagroził tym samym położonemu wyżej oporowi. Jeszcze przed rozpoczęciem kasowego doszło do osłabienia i po kilkudziesięciu minutach kurs znów powrócił do otwarcia. Na jego wysokości spadek został zatrzymany, a efektem obrony było kolejne odbicie. Skończyło się ono poniżej poprzedniej zwyżki i znowu podaż sprowadziła rynek do porannego minimum. Tym razem udało się je naruszyć, ale nie miało to większych konsekwencji. Podobnie jak wcześniej kurs podciągnął bowiem do góry i przez większość sesji poziom 1720 pkt. stanowił skuteczne wsparcie. Amplituda wzrostów też jednak wygasała i niedźwiedzie wykorzystały tę słabość atakując mocniej w końcówce. Tym razem efekt był znacznie lepszy, gdyż wyraźniejsza przecena przyniosła nowe dzienne minima. W ostatnich minutach doszło jeszcze do odreagowania, ale nie wpłynęło ono na obraz sesji , która zakończyła się spadkiem.

Sytuacja rynku nie uległa po wczorajszym dniu istotniejszym zmianom. Negatywnym elementem jest kolejny nieskuteczny test silnego oporu, który tworzy górna granica okna bessy z 10 maja w przedziale 1712-1735 pkt. Była to druga w ostatnich dniach taka próba, co podkreśla znaczenie tej bariery, choć wymowę nieudanego ataku zmniejsza nieco utrzymanie się rynku w obrębie luki. Obecne poziomy kursu nadal pozostawiają możliwość kolejnych testów, ale jeśli popyt nie zwiększy wkrótce swej aktywności szanse na sygnały poprawy będą coraz mniejsze. Należy bowiem liczyć się z tym, że im dłużej rynek będzie bezskutecznie zmagał się z tą barierą tym determinacja podaży będzie większa. Może to w konsekwencji dać impuls dla mocniejszej przeceny, której pierwszym sygnałem będzie jednoznaczne zamknięcie poniżej okna. Na razie jednak rynek znajduje się w zawieszeniu, choć np. układ wskaźników pozostał dość dobry i stanowi lekko pozytywną przesłankę. Ciekawa może w tym układzie być dzisiejsza sesja. Należy bowiem liczyć się z tym, iż po obronie ważnego oporu podaż będzie chciała potwierdzić swą przewagę wyprowadzeniem kursu z luki. Argumentem dla niej mogą być też słabsze notowania w USA i zwłaszcza początek może w tej sytuacji przynieść osłabienie. W trakcie dnia atmosfera powinna się uspokoić, ale niewykluczone, że rynek ustabilizuje się dopiero poniżej okna.

Bieżące poziomy - FW20U4

Wsparcia - 1705, 1700, 1689

Oporu - 1722, 1731, 1735