Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 01.09.2004 08:54

Wczoraj w Stanach zanotowano wzrost wartości indeksów. Nie jest może on

imponujący, bo np. Dow.gif zyskał 0,5%, ale ma on jednak dla naszych

inwestorów podwójne znaczenie. Ważne jest bowiem, że jeszcze dwie godziny

przed zamknięciem notowań wspomniany indeks tracił 0,5%. To właśnie dobra

końcówka, w czasie której indeks zyskał 100 pkt dała plusy na koniec. Takie

Reklama
Reklama

końcówki są u nas lubiane i pewnie wpłyną na poprawę nastrojów. Po drugie,

wzrost w Stanach pomoże naszym bykom, które w końcowej części wczorajszej

sesji przeżywały trudne chwile. Można podejrzewać, że przedłuży to szanse na

walkę na oporze, choć nadal jestem sceptykiem co do możliwości jego

pokonania.

Wróćmy jednak do sesji za oceanem. O ile sam wzrost może nam pomóc, to

Reklama
Reklama

jednak należy uważać z huraoptymizmem, gdyż wczorajszy ruch nie został

potwierdzony przez wielkość obrotu, która ponownie była mała. Początek

notowań był mniej przyjemny dla posiadaczy długich pozycji m.in. z powodu

słabszych odczytów danych makro. Wczoraj opublikowane zostały dwa wskaźniki:

aktywności gospodarczej w rejonie Chicago oraz zaufania konsumentów. Oba

spadły, co samo w sobie nie było zaskoczeniem. Zaskoczeniem była skala

Reklama
Reklama

spadku. Był od głębszy od prognoz. Po tych danych rynek utwierdził się w

przekonaniu, że kolejna podwyżka stóp procentowych jest wielce prawdopodobna

i to już w czasie najbliższego posiedzenia FOMC (21 września). Obecnie

szansę na to określa się na 80%. Na 76% ocenia się szansę na kolejną

podwyżkę w listopadzie lub grudniu. Do tych szacunków należy podchodzić z

Reklama
Reklama

rezerwą. Trzeba bowiem pamiętać, że przed nami jest jeszcze publikacja

raportu o stanie rynku pracy (piątek). Ta może jeszcze wywrócić obecne

szacunki do góry nogami.

Wśród spółek wchodzących w skład indeksu DJIA najbardziej stracił Intel. To

wynik mało optymistycznych prognoz, jakimi raczą rynek analitycy. Wczoraj

Reklama
Reklama

Morgan Stanley obniżył prognozy wyników Intela w III kw. tego roku. Merrill

Lynch każe swoim klientom zwrócić szczególną uwagę na Intel, bo może ich

spotkać niemiła niespodzianka. Nie pomaga także J.P. Morgan, którego zdaniem

wyniki sektora półprzewodników nie będą dobre w III kw. Skąd to

zainteresowanie Intelem? Spółka w czwartek poda informacje o szansach na

Reklama
Reklama

wykonanie wcześniejszych prognoz.

Można przypuszczać, że zaczniemy dzisiejsze notowania od wzrostu cen.

Końcowa zwyżka w USA nie pozostanie bez wpływu na nasz rynek. Co do dalszej

części sesji to już wzrostów pewien nie jestem. Nie wykluczam możliwości

kolejnej próby wyjścia ponad poziom oporu, ale nie daje jej większych szans

powodzenia. Niestety może się okazać, że nawet takich atrakcji zabraknie.

Dziś nie ma w planie poważnych publikacji danych makro. Dopiero o 16:00

podana zostanie wartość wskaźnika ISM dla przemysłu oraz dynamiki wydatków

na inwestycje budowlane, ale to na nasze notowania będzie już miało

ograniczone znaczenie. Kontrakty.gif Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama