Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 02.09.2004 08:49

Sesja w Stanach raczej nie wpłynie znacznie na początek naszych notowań.

Wczoraj indeksy za oceanem nie wyznaczyły jednolitej tendencji, która

miałaby być podstawą to poprawy bądź pogorszenia nastrojów naszych graczy.

Dow.gif nieco spadł, Nasdaq.gif i SP500.gif wzrosły. Wzrósł nieco obrót, ale

brak tendencji zmniejsza nieco radość z tego powodu. W końcu trudno przyjąć,

Reklama
Reklama

że wzrost obrotu potwierdza rynkowy marazm.

Brak wyraźnego ruchu w jednym kierunku jest oczywiście wynikiem oczekiwania

na jutrzejsze dane makro. Przypomnijmy, że jutro opublikowany zostanie

raport o stanie rynku pracy w USA. Uchodzi za najważniejszy, a zatem mający

największy wpływ na nastroje rynkowe. Ostatnio mieliśmy kilka niespodzianek

i inwestorzy już nie starają się przewidywać, ale spokojnie czekają na

Reklama
Reklama

publikację. Do byków przemawiają analitycy przedstawiający statystyki, że w

ciągu ostatnich 10 latach, w których wybierano prezydenta jedynie 3 razy

wrzesień był przykrym doświadczeniem dla posiadaczy długich pozycji. Do

niedźwiedzi przemawia ponownie rosnąca cena ropy, choć do szczytów jeszcze

nieco jej brakuje. Cena zamknięcia październikowego kontraktu na ropę

wyniosła wczoraj 44,25, a w czasie sesji sięgnęła poziomu 44,9 dolara za

Reklama
Reklama

baryłkę.

Mały spadek wartości Dow.gif to głównie wynik spadku AIG. Cała branża

ubezpieczeniowa wczoraj była słaba za sprawą zbliżającego się kolejnego

huraganu Frances. W ciągu najbliższych dni sięgnie on obszarów Florydy.

Obecnie znajduje się nad Dominikaną i północną Kubą. Szybkość wiatru

Reklama
Reklama

dochodzi do 300 km/h i towarzyszą mu ulewne deszcze. Właśnie te ostatnie

mogą być tu problemem, gdyż ich obfitość pozwala na spodziewanie się

powodzi.

Brak wyraźnego impulsu ze strony rynku amerykańskiego nie pomoże naszym

bykom. Ostatnie dwa dni to dwie próby wyjścia nad opór, która zakończyły się

Reklama
Reklama

porażką atakujących. Wczoraj ponownie końcówka sesji była słabsza. Otwarcie

dzisiejszych notowań najprawdopodobniej dokona się na poziomie zbliżonym do

wczorajszego zamknięcia. Nie wykluczam, że i dziś będziemy świadkami próby

wzrostu. Do trzech razy sztuka ;-) Kontrakty.gif Indeks.gif

Dziś, w czasie sesji podane zostaną ciekawe dane makro. Tuż przed otwarciem

Reklama
Reklama

rynku kasowego w Niemczech opublikowana zostanie stopa bezrobocia (prog.

10,6% przy rosnącej liczbie miejsc pracy o 7k). O 14:30 podany zostanie

cotygodniowy raport o liczbie nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w

USA. Ten raport zyskuje na znaczeniu ze względu na jutrzejszą publikację i

może wywołać trochę ruchu jeśli będzie odbiegać od poziomów prognozowanych

(340k). O tej samej godzinie podana zostanie zrewidowana wartość dynamiki

wydajności pracy w II kw. Prognozy mówią o wzroście o 2,7% czyli nieco

słabiej niż wcześniej szacowano (+2,9%). O 16:00 zapoznamy się z dynamiką

zamówień w przemyśle (prog. +1,1%). KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama