Być może jest to próba sprawdzenia cierpliwości, potencjału i rzeczywistych zamiarów niedźwiedzi. Otwarcie wypadło na plusie, ale poniżej barier w strefie 1731-1733 pkt. Początkowo właśnie w tym rejonie zapanowała konsolidacja. Krótko po rozpoczęciu kasowego indeks zaczął mocno słabnąć i kontrakty podążyły w ślad za nim. Kurs bez problemów przeszedł na minus i przecenę udało się zatrzymać dopiero w okolicach ważnego poziomu 1712 pkt. skąd zaczęło się odrabianie strat. Wzrost dotarł do poprzedniego zamknięcia, gdzie rynek wszedł w niewielką konsolidację. Skończyła się ona wybiciem górą wspieranym przez poprawę na kasowym. To z kolei dało impuls dla mocniejszej zwyżki potwierdzonej większym wolumenem. Po przebiciu porannych maksimów jej celem stał się opór na 1735 pkt., który praktycznie z marszu został pokonany. Po naruszeniu maksimów z ostatnich dni podaż otrząsnęła się jednak i przystąpiła do aktywniejszej obrony. Końcówka upłynęła w rezultacie pod znakiem mocnego osłabienia, a rynek nie zdołał utrzymać się ponad zdobytą barierą. Na zamknięciu niewiele zabrakło by skończyć na minusie.

Sytuacja zasadniczo się nie zmieniła, chociaż kolejna nieudana próba zamknięcia luki bessy w przedziale 1712-1735 pkt. nie jest dobrą przesłanką. Popyt wciąż utrzymuje kurs w obrębie oporu, ale brak mocniejszego ataku z jego strony sugeruje coraz większą ostrożność. Przedłużające się niezdecydowanie może bowiem dać impuls dla uaktywnienia podaży i wyraźniejszego osłabienia. Większość sygnałów wskazuje na przewagę byków i przemawia za możliwością dalszej poprawy, ale pojawiło się kilka elementów mogących zwiastować słabnięcie rynku. Widać je chociażby w zachowaniu niektórych wskaźników. MACD rośnie w strefie dodatniej i na razie nie ma z jego strony oznak zmiany trendu. ROC także jest ponad poziomem sygnału, ale uformował niewielką negatywną dywergencję. Podobne układy pojawiły się także na niektórych szybkich oscylatorach jak Stochastic i %R oraz CCI, który dał wczoraj sygnał sprzedaży. Wymagają one wprawdzie potwierdzenia przez kurs, ale jeśli zejdzie on wkrótce jednoznacznie poniżej najbliższych wsparć dywergencje wzmocnią wymowę takich sygnałów sprzedaży. Pierwszymi zaporami dla spadków będą poziomy 1712 pkt. i 1706 pkt., ale znacznie mocniejsza bariera znajduje się w okolicach 1695 pkt. W trakcie dzisiejszych notowań do głębszego pogorszenia nie powinno jednak dojść. Przy obecnych poziomach kursu nie można także wykluczyć, że popyt znowu będzie testował górną granicę luki podobnie jak po poniedziałkowej sesji. Należy jednak liczyć się z dalszą obroną oporu i zwłaszcza w przypadku jego naruszenia powinna pokazać się mocniejsza podaż.

Bieżące poziomy - FW20U4

Wsparcia - 1712, 1706, 1695

Oporu - 1735, 1744, 1750