Teraz to już nikt nie gra. Pewnie większość skupiona jest na tragedii w

Rosji. Trwa szturm na szkolę, dzieci wybiegają pod ostrzałem, ale wynoszone

są też ciała dzieci. Aktywność spadła niemal do zera. Może dopiero dane

makro w USA coś zmienią. U 28-29. KJ