Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 14.09.2004 08:55

Sesja w USA dla Eurolandu trochę bez znaczenia. Czemu tak, pomimo faktu, że

obroty były przyzwoite a sam przebieg sesji nie był jakimś strasznym

marazmem ? Inwestorzy amerykańscy nie mieli żadnych nowych danych makro i

czekają na dzisiejszą sprzedaż detaliczną, więc tak naprawdę handel

ograniczył się jedynie do spółek, które dały rynkowi jakieś nowe informacje,

Reklama
Reklama

lub po prostu były tak przecenione jak sektor półprzewodników. Inwestorzy

uznają to za kosmetyczne zmiany i reakcję na pojedyncze wydarzenia więc

wpływ takiej sesji jest zdecydowanie mniejszy niż reakcja na ważne dane

makro, czy wystąpienie Greenspana. Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif

Było minęło. Nie jestem dziś skory do rozpisywania się o sesji USA, bo już

wczoraj zaznaczałem, że wpływ na nasz rynek będzie bardzo niewielki. Po

Reklama
Reklama

części ze względu na naszą ostatnią niezależność od światowych indeksów, a

po części ze względu na wyczekiwania inwestorów na całym świecie na

dzisiejszą publikację danych makro - sprzedaży detalicznej w USA o 14:30.

Prognozy są bardzo pesymistyczne, gdyż sprzedaż detaliczna w sierpniu ma

spaść -0,1%. Bez samochodów ma wzrosnąć +0,2% i bardziej liczyć będzie się

właśnie ta druga wartość, gdyż przemysł samochodowy jest ostatnio bardzo

Reklama
Reklama

zmienny i zaciemnia obraz pozostałych sektorów. Co mówi ulica ? Częściej

usłyszeć można, że inwestorzy i analitycy niedowierzają trochę w taki spadek

i w obu przypadkach zmiana w sierpniu będzie na plusie. Ja pomimo bardzo

niskich prognoz mimo wszystko prognozowałbym rozczarowanie rynku. O tej

samej godzinie podany zostanie też deficyt obrotów bieżących w II kwartale.

Reklama
Reklama

Oczekuje się powiększenia deficytu ze 144,9 mld do 158,6 mld.

Na naszym rynku też nie zabraknie bardzo ważnych publikacji. Niestety,

dopiero o 16:00 czyli taka sama musztarda po obiedzie, jak posesyjne (USA)

wyniki Oracle. Reagować będziemy dopiero jutro. Dane o inflacji ustawią

oczekiwania rynku co do dalszych działań RPP. Prognozy mówią o 4,6-4,7% i

Reklama
Reklama

wszystko co będzie powyżej tego poziomu przestraszy rynek kolejnymi

agresywnymi podwyżkami. Wszystko niżej wywoła mocną krytykę RPP w świetle

ostatniej decyzji (nie powiem że słuszną ... jeśli jedynie rozpatrywać fakt

jej podjęcia, a nie okoliczności w jakich zostało to zrobione, od wypowiedzi

publicznych RPP począwszy, a na poprzednich decyzjach RPP kończąc). W

Reklama
Reklama

związku z ostatnimi kontrowersjami wokół decyzji dane o inflacji zyskują

mocno na znaczeniu. Dawno nie było takiej sytuacji, by banki inwestycyjne

(patrz wczorajsze komentarze) publikowały w tym samym czasie tak rozbieżne

prognozy co do kolejnych kroków RPP. Ktoś się myli i będzie musiał gonić

rynek.

Góra dół ? Dziś zaczniemy neutralnie, bo sesja w USA ma dla nas bardzo małe

znaczenie, a do tego nie była na tyle wyrazista. Należy zakładać, że rynek

znowu będzie walczyć o nowe szczyty. Tak każe myśleć zupełny brak podaży na

poprzednich sesjach, pomimo że rynek jest już mocno rozgrzany i korekta

nawet bykom by się przydała. Tyle założeń, a jeśli ja miałbym czegoś

oczekiwać, to konsolidacji przez większość sesji i rozstrzygnięcia dopiero

po 14:30 gdy zniknie niepewność co do zachodnich parkietów i rozpocznie się

rozgrywką pod dane o inflacji. Kontrakty.gif Indeks.gif MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama