inflacja CPI za sierpień. Oczekuje się wzrostu +0,2% - także wartość bazowa.
Nie widać z ostatnich danych, by miała być tutaj jakaś niespodzianka, choć
metodologia liczenia tych danych w USA często powoduje, że rynki są
zaskoczone. Im niższa inflacja tym lepiej dla indeksów i gorzej dla dolara.
A nasz rynek ? My idziemy własnym torem, nie oglądając się ani na BUX, ani
na rynki amerykańskie. Oczywiście nikt ze spadków w USA się nie ucieszy, ale
chyba najlepiej pokazały ostatnie dni, że nie to determinuje przebieg
notowań na GPW. Zresztą już można przeczytać, że wczorajsze małe załamanie
na BUX nam tylko może pomóc, gdyż kapitał przesunie się na nasz rynek. To
jednak myślenie życzeniowe i należy jedynie oceniać to co widać na naszym
niezależnym teraz rynku. Widać ogromną przewagę popytu, a podaż która
spróbowała uderzyć wtorek/środa wręcz rynek ucieszyła i zmobilizowała do
jeszcze większych zakupów. Wykupienie jest już bardzo duże, a korekta może
przyjść bardzo niespodziewanie, ale przy takim zachowaniu rynku szukanie
szczytu nie ma sensu. Należy jeszcze przypomnieć, że WIG jest już jedynie
około pół procenta od historycznego szczytu. WIG.gif Zachowanie na jego
poziomie może okazać się bardzo ważne, gdyż albo będzie dla niektórych
potwierdzeniem siły byków, albo przy słabej sesji przestraszyć może
podwójnym szczytem. MP